100-letni tancerz podbił serca internautów. 1,5 mln odsłon
Bernard Gilbert, stuletni instruktor tańca z Wielkiej Brytanii, zdobył serca internautów swoim występem. Nagranie doczekało się już ponad półtora miliona odsłon. - Taniec jest bardzo dobry, bo wpływa dobrze nie tylko na ciało, ale też na zdrowie psychiczne - wyjaśnił senior w rozmowie z BBC.
Bernard Gilbert, instruktor tańca z Worcestershire, zaprezentował swoje umiejętności w nagraniu, które szybko stało się hitem w sieciach społecznościowych. Jak podkreśla BBC, nagranie zebrało już ponad półtora miliona odsłon, a licznik wciąż rośnie. Również młodsze pokolenie z podziwem śledzi taneczne popisy mężczyzny.
Stuletni tancerz
Na nagraniu senior tańczy do utworu "Daddy" Sammy'ego Kaye i jego orkiestry. Rolę parkietu pełni podłoga domu spokojnej starości Fernhill House w hrabstwie Worcestershire.
Taniec jest bardzo dobry, bo wpływa dobrze nie tylko na ciało, ale też na zdrowie psychiczne - podkreśla tancerz w rozmowie z BBC.
Został instruktorem jako 74-latek
Pan Gilbert swoją przygodę z tańcem rozpoczął w 1940 r., kiedy to złamał nogę podczas gry w rugby. W ramach rehabilitacji lekarze zalecili mu zajęcia taneczne. W ten sposób Brytyjczyk odkrył swoją nową pasję.
Początki były jednak trudne. Jak podkreśla BBC, nastoletni Gilbert nie chciał zamienić boiska na parkiet. Z czasem zmienił jednak zdanie.
Potem Bernard Gilbert brał udział w konkursach i zdobywał wyróżnienia. Na kolejny (taneczny) krok zdecydował się w wieku 74 lat, gdy został instruktorem (podjął decyzję, gdy zmarła jego żona i partnerka taneczna).
Tania Skerrit, przedstawicielka firmy zarządzającej domem opieki, w rozmowie z BBC przyznała, że kiedy pan Bernard rozpoczyna taniec, "staje się kompletnie inną osobą".
Uwielbiam taniec. Kiedy już wyjdę na parkiet, zapominam o wszystkim, po prostu koncentruję się na tym, co robię – podkreśla rozmówca BBC.