Audi dachowało po zderzeniu z ciężarówką. Jest kompletnie zmiażdżone

Do koszmarnie wyglądającego wypadku doszło na drodze krajowej nr 19 na wysokości Międzyrzeca Podlaskiego. 37-letni kierowca audi uderzył w bok samochodu ciężarowego. Jego auto dachowało i zostało zmiażdżone. To cud, że kierowca osobówki nie zginął.

Osobówka dachowała po zderzeniu z ciężarówką. To cud, że nikt nie zginął! Osobówka dachowała po zderzeniu z ciężarówką. To cud, że nikt nie zginął!
Źródło zdjęć: © Policja

Zderzenia ciężarówek z samochodami osobowy kończą się tragicznie zazwyczaj dla tych drugich. O prawdziwym cudzie może mówić 37-letni kierowca audi. Który prawdopodobnie nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków atmosferycznych.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem marki Audi 37-latek, na zaśnieżonej nawierzchni stracił panowanie nad pojazdem, uderzając w bok jadącego z przeciwka samochodu ciężarowego. Scanią kierował 35-latek - czytamy w sprawdzaniu nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z policji w Bielsku-Poldaskim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierowca bmw wyjechał na czerwonym świetle. Świadek oszukał przeznaczenie

Audi odbiło się od ciężarowej Scanii, wypadło z trasy, dachowało i zostało zmiażdżone. Na całe szczęście kierowca osobówki przeżył wypadek.

W wyniku wypadku do szpitala z obrażeniami ciała trafił kierowca osobówki. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Potwierdziły to przeprowadzone badania. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze - podaje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

Policja przestrzega, że mimo chwilowej odwilży, cały czas trwa zima. Nie wszędzie drogi są idealnie odśnieżone. Brak wyobraźni połączony z nadmierną prędkością jest zazwyczaj przyczyną tragedii na drodze.

Zima jest okresem szczególnie trudnym dla kierowców. Pojawiające się ujemne temperatury i opady powodują, że nawierzchnia jest śliska, co wymaga wzmożonej ostrożności. W takiej sytuacji łatwo wpaść w poślizg, bo droga hamowania się wydłuża przez co nie zawszę w porę jesteśmy w stanie zareagować. Dlatego warto zdjąć nogę z gazu i wziąć pod uwagę swoje bezpieczeństwo i innych - punktuje nadkomisarz Salczyńska-Pyrchla.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wydano za nim list gończy. Poszukiwany Polak oprowadza wycieczki po Gozo?
Wydano za nim list gończy. Poszukiwany Polak oprowadza wycieczki po Gozo?
10 tys. lat historii wykute w skale. Przełomowe odkrycie w Egipcie
10 tys. lat historii wykute w skale. Przełomowe odkrycie w Egipcie
Półnaga kobieta. Aż zrobił jej zdjęcie. Szła po ulicy
Półnaga kobieta. Aż zrobił jej zdjęcie. Szła po ulicy
Oszustwa romantyczne i "love bombing". Walentynki pod lupą NASK
Oszustwa romantyczne i "love bombing". Walentynki pod lupą NASK
Młoda kobieta była w Hebe. Teraz jej twarz zobaczy cała Polska
Młoda kobieta była w Hebe. Teraz jej twarz zobaczy cała Polska
Nie chce opuścić Wenecji. Mimmo pod stałą obserwacją
Nie chce opuścić Wenecji. Mimmo pod stałą obserwacją
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna