Auto 27-latka utknęło. Zaczął "piłować" silnik. Oto finał

Około godziny 19:45 doszło do nietypowego zdarzenia na ul. Rzecznej w Parzniewie (pow. pruszkowski). 27-letni kierujący Mini Coopera jeździł po terenie nieużytków, kiedy w pewnym momencie jego pojazd utknął tuż nad brzegiem rzeki Zimna Wodna.

Auto nagle zaczęło się palić.Auto nagle zaczęło się palić.
Źródło zdjęć: © Miejski Reporter
Mateusz Domański

Pojazd utknął w miękkim podłożu. Mężczyzna, próbując wydostać się z pułapki, gwałtownie dodawał gazu - co doprowadziło do pożaru trawy, a następnie auta. Ogień rozprzestrzenił się również na dalsze elementy pojazdu.

Na miejsce przybyły dwa zastępy straży pożarnej, które sprawnie opanowały ogień. Kierowca, nie doznając poważnych obrażeń, skoczył do wody i wyszedł o własnych siłach.

Po przybyciu ratowników medycznych został przebadany, nie wymagał hospitalizacji i został przekazany policjantom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Uciekał przed policją na Podlasiu. W środku byli nielegalni migranci

Kierujący był nietrzeźwy

Dalsze działania skupiły się na ustaleniu okoliczności zdarzenia. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący był nietrzeźwy. Jednak ponieważ zdarzenie miało miejsce poza drogą publiczną - na terenie nieużytków - mężczyzna został zwolniony z miejsca zdarzenia.

Funkcjonariusze nadal prowadzą czynności - mają ustalić, kiedy dokładnie mężczyzna spożywał alkohol.

Konsekwencje "piłowania" silnika:

  • Uszkodzenie silnika: Może prowadzić do przegrzania, uszkodzenia tłoków, cylindrów, a nawet do całkowitej awarii silnika.
  • Zwiększone zużycie paliwa: Jazda na wysokich obrotach powoduje większe spalanie paliwa.
  • Hałas: Gwałtowne przyspieszanie generuje większy hałas, co może być uciążliwe dla kierowcy i otoczenia.
  • Skrócenie żywotności silnika: Regularna jazda na wysokich obrotach może prowadzić do szybszego zużycia podzespołów silnika
Wybrane dla Ciebie