Pojazd utknął w miękkim podłożu. Mężczyzna, próbując wydostać się z pułapki, gwałtownie dodawał gazu - co doprowadziło do pożaru trawy, a następnie auta. Ogień rozprzestrzenił się również na dalsze elementy pojazdu.
Na miejsce przybyły dwa zastępy straży pożarnej, które sprawnie opanowały ogień. Kierowca, nie doznając poważnych obrażeń, skoczył do wody i wyszedł o własnych siłach.
Po przybyciu ratowników medycznych został przebadany, nie wymagał hospitalizacji i został przekazany policjantom.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOUciekał przed policją na Podlasiu. W środku byli nielegalni migranci
Kierujący był nietrzeźwy
Dalsze działania skupiły się na ustaleniu okoliczności zdarzenia. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący był nietrzeźwy. Jednak ponieważ zdarzenie miało miejsce poza drogą publiczną - na terenie nieużytków - mężczyzna został zwolniony z miejsca zdarzenia.
Funkcjonariusze nadal prowadzą czynności - mają ustalić, kiedy dokładnie mężczyzna spożywał alkohol.
Konsekwencje "piłowania" silnika:
- Uszkodzenie silnika: Może prowadzić do przegrzania, uszkodzenia tłoków, cylindrów, a nawet do całkowitej awarii silnika.
- Zwiększone zużycie paliwa: Jazda na wysokich obrotach powoduje większe spalanie paliwa.
- Hałas: Gwałtowne przyspieszanie generuje większy hałas, co może być uciążliwe dla kierowcy i otoczenia.
- Skrócenie żywotności silnika: Regularna jazda na wysokich obrotach może prowadzić do szybszego zużycia podzespołów silnika