Auto w kanale wodnym. Tragedia na Pomorzu. "Z wody wystawały tylko koła"

Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek 25 maja tuż przed północą w miejscowości Dworek w woj. pomorskim. Kierowca zjechał z nasypu do przydrożnego kanału wodnego. Próbę reanimacji podjęli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej, jednak mężczyzny nie udało się uratować.

Samochód zjechał do kanału wodnego. Kierowca zmarłSamochód zjechał do kanału wodnego. Kierowca zmarł
Źródło zdjęć: © KP PSP w Nowym Dworze Gdańskim
Paulina Antoniak

Do dramatycznego wypadku doszło w piątek przed godziną 23, za nieczynną stacją paliw w miejscowości Dworek. Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Gdańskim otrzymał wiadomość o zdarzeniu drogowym. Na równoległym do trasy S7 odcinku drogi samochód osobowy wpadł do kanału wodnego.

Jako pierwsi na miejscu zdarzenia pojawili się strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Cedrach Wielkich. Po przejściu kilkudziesięciu metrów zauważyli pojazd niemal całkowicie zanurzony w wodzie.

Po wstępnym przeszukaniu terenu nie było widać żadnego pojazdu. Po przejściu kilkudziesięciu metrów natrafiliśmy na pojazd, który znajdował się w wodzie. Dachem skierowanym do dna kanału. Z wody wystawały tylko koła - poinformowali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Cedrach Wielkich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jechał motocyklem pod prąd na autostradzie. Dramatyczny finał pościgu w Wielkiej Brytanii

W pierwszej kolejności strażacy wydostali z auta kierowcę, a gdy stwierdzili brak czynności życiowych, rozpoczęli reanimację.

Na miejsce dotarły również kolejne zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Nowym Dworze Gdańskim, OSP Nowa Kościelnica, przybyła też specjalistyczna grupa wodno-nurkowa z JRG nr 2 w Gdańsku.

W trakcie prowadzenia RKO przy użyciu wyciągarki samochodowej wyciągnięto pojazd z wody, przeszukano pojazd oraz przyległy teren w celu wykluczenia udziału innych osób w zdarzeniu - zrelacjonował ogn. Krzysztof Klein z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Gdańskim.

Zespół Ratownictwa Medycznego przejął reanimację poszkodowanego, niestety bez powodzenia. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny.

- Po zakończeniu działań ratowniczych zastępy oświetlały teren pracującemu na miejscu prokuratorowi oraz pomogły w załadowaniu auta na lawetę - tłumaczył ogn. Klein.

Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności tragicznego zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób