Barbara Nowak u Rydzyka. Skomentowała wybór nowej Rzeczniczki Praw Dziecka

462

14 grudnia stanowisko Mikołaja Pawlaka przejmie Monika Horna-Cieślak. Nowa rzeczniczka praw dziecka przez lata wspierała organizacje działające na rzecz młodzieży. Jej wybór już skomentowała najsłynniejsza kuratorka oświaty z Małopolski. Barbara Nowak powiedziała to na antenie Radia Maryja.

Barbara Nowak u Rydzyka. Skomentowała wybór nowej Rzeczniczki Praw Dziecka
Barbara Nowak skomentowała wybór nowej rzeczniczki praw dziecka (PAP)

Monika Horna-Cieślak, to nowa rzeczniczka praw dziecka, która urząd obejmie 14 grudnia. Od swojego poprzednika, Mikołaja Pawlaka zdecydowanie różni się w sferze doświadczeń zawodowych i światopoglądu.

Wieloletnia współpracowniczka fundacji Dajemy dzieciom siłę i autorka tzw. ustawy Kamilka, czyli nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, która wzmacnia ochronę dzieci przed przemocą zapowiedziała już, że będzie wspierać w szkołach tęczowe piątki, tak jak obchody święta zmarłych organizowane przez dzieci katolickie.

Każde dziecko jest ważne, potrzebne. Wiemy, że ta społeczność jest bardziej narażona na kryzysy psychiczne. Każdemu musimy zagwarantować pomoc. Dzieciom LGBT, tak jak i dzieciom, które wyznają religię katolicką - podkreślała w jednym z wywiadów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Kontrowersje wokół wypowiedzi Rzecznika Praw Dziecka. „To jest fatalne”

Do jej słów odniosła się Barbara Nowak. Słynna na całą Polskę, kuratorka oświaty z Krakowa skomentowała słowa Horny-Cieślak na antenie Radia Maryja.

Nowa Rzecznik mówi o tym, że "tęczowe piątki" są dla niej tak samo ważne jak Święto Zmarłych, co wyraźnie wskazuje na to, że ta pani nie wywodzi się z tradycji i historii Polski - stwierdziła Barbara Nowak w rozgłośni ojca Tadeusza.

Po raz kolejny podkreśliła też, że "tęczowe piątki to jednak kwestia ideologii i wprowadzania zamieszania w umysłach młodych ludzi, natomiast Święto Zmarłych przynależy do tradycji polskiej i wynika wprost z ugruntowanej w Polsce wiary katolickiej".

Urojenie tzw. genderyzmu ma się nijak do historycznych i tradycyjnych uwarunkowań Polski - grzmiała z anteny małopolska kuratorka oświaty.
Autor: BBI
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić