Bazgroły na budynku OSP. Strażacy proszą o pomoc. "Zniszczone mienie"

Na budynku OSP w Klementowie (woj. łódzkie) w miniony weekend pojawiły się napisy wykonane przez osoby związane ze środowiskiem kibiców. Strażacy apelują o pomoc. - Dla kogoś może to być tylko pomalowana ściana. Dla nas to zniszczone mienie, dodatkowe koszty i pieniądze, które (...) będziemy musieli przeznaczyć na usunięcie skutków czyjejś "zabawy" - podkreślają.

Ktoś zostawił napisy na budynku OSPKtoś zostawił napisy na budynku OSP
Źródło zdjęć: © Facebook, OSP Klementów
Aneta Polak

- Z ogromnym smutkiem, żalem i oburzeniem informujemy, że w nocy na budynku naszej sali pojawiło się graffiti wykonane przez osoby identyfikujące się z kibicami ŁKS-u i Lecha Poznań - przekazali druhowie z OSP Klementów we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych w niedzielę, 16 sierpnia.

Dla kogoś może to być tylko pomalowana ściana. Dla nas to zniszczone mienie, dodatkowe koszty i pieniądze, które zamiast służyć mieszkańcom naszego sołectwa będziemy musieli przeznaczyć na usunięcie skutków czyjejś "zabawy" - podkreślili strażacy.

Budynek jest miejscem spotkań, uroczystości i innych ważnych wydarzeń dla lokalnej społeczności.

- Koszt ponownego malowania i doprowadzenia budynku do poprzedniego stanu to środki, które mogłyby zostać przeznaczone na wyposażenie, remonty, organizację wydarzeń czy inne potrzeby mieszkańców - dodali druhowie.

Strażacy zaapelowali o pomoc

Strażacy chcą, aby osoby odpowiedzialne za zniszczenie budynku poniosły konsekwencje. W poście zaapelowano do osób posiadających informacje na temat tego zdarzenia.

Jeżeli ktokolwiek widział w nocy podejrzane osoby w okolicy sali, wie, kto wykonał graffiti, posiada nagrania z monitoringu lub ma jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawców – prosimy o kontakt z prezesem OSP i policją - czytamy we wpisie.

Apel skierowano także do drużyn ŁKS Łódź, ŁKS Aleksandrów i Lech Poznań.

Wasze kluby mają ogromną rzeszę kibiców i ogromny wpływ na środowiska kibicowskie. Prosimy, abyście również jasno powiedzieli, że niszczenie mienia, szczególnie obiektów służących lokalnym społecznościom, nie jest kibicowaniem i nie powinno być akceptowane ani usprawiedliwiane - zaznaczyli strażacy z OSP Klementów.

Informacje można przekazać prezesowi OSP Krzysztofowi Stasiakowi. Sprawą zajmuje się też komenda w Poddębicach.

Wybrane dla Ciebie