- Z ogromnym smutkiem, żalem i oburzeniem informujemy, że w nocy na budynku naszej sali pojawiło się graffiti wykonane przez osoby identyfikujące się z kibicami ŁKS-u i Lecha Poznań - przekazali druhowie z OSP Klementów we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych w niedzielę, 16 sierpnia.
Dla kogoś może to być tylko pomalowana ściana. Dla nas to zniszczone mienie, dodatkowe koszty i pieniądze, które zamiast służyć mieszkańcom naszego sołectwa będziemy musieli przeznaczyć na usunięcie skutków czyjejś "zabawy" - podkreślili strażacy.
Budynek jest miejscem spotkań, uroczystości i innych ważnych wydarzeń dla lokalnej społeczności.
- Koszt ponownego malowania i doprowadzenia budynku do poprzedniego stanu to środki, które mogłyby zostać przeznaczone na wyposażenie, remonty, organizację wydarzeń czy inne potrzeby mieszkańców - dodali druhowie.
Strażacy zaapelowali o pomoc
Strażacy chcą, aby osoby odpowiedzialne za zniszczenie budynku poniosły konsekwencje. W poście zaapelowano do osób posiadających informacje na temat tego zdarzenia.
Jeżeli ktokolwiek widział w nocy podejrzane osoby w okolicy sali, wie, kto wykonał graffiti, posiada nagrania z monitoringu lub ma jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawców – prosimy o kontakt z prezesem OSP i policją - czytamy we wpisie.
Apel skierowano także do drużyn ŁKS Łódź, ŁKS Aleksandrów i Lech Poznań.
Wasze kluby mają ogromną rzeszę kibiców i ogromny wpływ na środowiska kibicowskie. Prosimy, abyście również jasno powiedzieli, że niszczenie mienia, szczególnie obiektów służących lokalnym społecznościom, nie jest kibicowaniem i nie powinno być akceptowane ani usprawiedliwiane - zaznaczyli strażacy z OSP Klementów.
Informacje można przekazać prezesowi OSP Krzysztofowi Stasiakowi. Sprawą zajmuje się też komenda w Poddębicach.