Do rozboju doszło w nocy z czwartku na piątek w jednej z piekarni na terenie gminy Końskie. W środku znajdował się 61-letni pracownik. Z ustaleń śledczych wynika, że napastnik doprowadził mężczyznę do stanu bezbronności, a następnie zabrał pieniądze znajdujące się w kasetce z utargiem.
Koneccy policjanci natychmiast rozpoczęli działania. W sprawę zaangażowano funkcjonariuszy wszystkich pionów Komendy Powiatowej Policji w Końskich. Kryminalni odtwarzali przebieg zdarzenia, weryfikowali informacje i analizowali kolejne tropy.
Jak przekazuje KPP w Końskich w komunikacie, intensywna praca policjantów szybko przyniosła efekt. "Po nitce do kłębka" funkcjonariusze dotarli do 31-letniego mieszkańca gminy Końskie. Mężczyzna został zatrzymany.
Zarzuty dla 31-latka
Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim porcję substancji, która po wstępnym badaniu okazała się amfetaminą. Podejrzany trafił do policyjnej celi, a funkcjonariusze wykonali z nim kolejne czynności procesowe.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił śledczym przedstawić 31-latkowi zarzuty dotyczące rozboju oraz posiadania środków odurzających. Policjanci wspólnie z prokuratorem skierowali do sądu wniosek o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztowania.
Sąd przychylił się do wniosku. Decyzją wymiaru sprawiedliwości podejrzany najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
W dziennikarstwie obecny od 2014 roku, do o2.pl dołączył sześć lat później. Magister dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nieustannie stara się poszerzać horyzonty - nie jest straszny mu żaden temat. Gdy nie pisze, próbuje się oderwać i odpocząć, uprawiając aktywność fizyczną. A żeby mieć co spalać, lubi podjeść. Miłośnik kebabów i włoskich przysmaków, na czele z pizzą.