Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Jan Manicki
Jan Manicki
|
aktualizacja

Białoruś. Tysiące ludzi pożegnały skatowanego na śmierć aktywistę

21
Podziel się:

Blisko 5 tys. osób uczestniczyło w piątkowym nabożeństwie żałobnym za duszę białoruskiego aktywisty politycznego Ramana Bandarenki. Opozycjonista zmarł w zeszłym tygodniu na skutek pobicia przez milicjantów. Został zaatakowany za to, że sprzeciwił się niszczeniu przez funkcjonariuszy białoruskiej flagi.

Białoruś. Tysiące ludzi pożegnały skatowanego na śmierć aktywistę
Tysiące ludzi pożegnały skatowanego przez milicjantów Ramana Bandarenkę (Twitter)

Pogrzeb Ramana Bandarenki odbył się w cerkwi Zmartwychwstania Pańskiego na obrzeżach Mińska. Ze względu na to, że budynek świątyni jest niewielki, obywatele tłumnie zebrali się na placu przed nią. Część osób stała także na ulicy.

Skatowali go milicjanci. W pogrzebie aktywisty uczestniczyło kilka tysięcy osób

Białorusini przynieśli setki kwiatów i wieńców w kolorze białym i czerwonym. To nawiązanie do biało-czerwono-białej flagi białoruskiej, używanej przez środowiska opozycyjne. Wielu zebranych płakało, wznoszono także w górę palce w geście zwycięstwa.

Nie zapomnimy, nie darujemy – skandowano kiedy wynoszono ciało Bandarenki z cerkwi.

Zebrani obywatele wypowiadali także frazę "Ja wychodzę". Tak właśnie miały brzmieć ostatnie przed śmiercią słowa Bandarenki. Napisał je, wychodząc z mieszkania porozmawiać z milicjantami.

Białoruś. Wyszedł porozmawiać z milicjantami. Nigdy już nie wrócił

W czwartek Raman Bandarenka został pobity ze skutkiem śmiertelnym przez mężczyzn w kominiarkach. Mieli skatować Bandarenkę za to, że sprzeciwił się niszczeniu przez nich biało-czerwono-białej flagi Białorusi na podwórku jednego ze mińskich blokowisk, znanym powszechnie jako "Plac Zmian". Okazało się, że zamaskowani sprawcy pobicia to milicjanci.

Lekarzom nie udało się uratować Ramana Bandarenki. 31-letni mieszkaniec Mińska trafił do szpitala w stanie śpiączki. Pomimo kilkugodzinnej operacji, mężczyzna zmarł.

Obejrzyj także: Pomógł protestującemu w ucieczce. Internet gratuluje temu białoruskiemu taksówkarzowi

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(21)
Brunon Kw..
2 lata temu
A Igora Stachowiaka zapomnimy?
bananto pisał
2 lata temu
to tak jak u nas policja w zamaskowanych kominiarkach
kik
2 lata temu
U nas zaczynają robić to samo !!!
Reynevan4
2 lata temu
Nazwisko jakieś takie ukraińskie miał ten Baderanko.
STOP PIS
2 lata temu
Niech zazna spokoju tam gdzie teraz jest! Współczuję rodzinie. Takie są początki końca. Tak tak, Jarek, nie łudź się, że tutaj będzie inaczej....
Ferdek
2 lata temu
Brawo milicjanci tak trzymać bierzcie przykład z policji w USA oni by ten wasz Majdan spacyfikowali w jeden wieczór
stevan
2 lata temu
Jednego zabili? W Polsce znacznie więcej! A setki popełniło samobójstwo z biedy i bankructw.
aaaaa
2 lata temu
Nasi policjanci mają dobry wzór do naśladowania. Też przebierańcy leją pałkami teleskopowymi na oślep. Ile brakuje do tragedii?
Nick
2 lata temu
Bialoruskie Black Life Metter
pelikan
2 lata temu
Okazało się, że zmaskowani to milicja. A kto to okazał? Oni się ukazali? Anioł? Mam łykać jak pelikan co tu napiszą...?
allr
2 lata temu
Przypomina mi to czasy w Polsce ZOMO
Bratcy
2 lata temu
Tylko nie dajcie się bracia wpuścić w kanał wiary. Do zwycięstwa ale racjonalnego i bezkonkordatowego.
Klawisz enter
2 lata temu
Skatowanego na śmierć ? Nie piszcie bzdur ! Dostał tyle ile mu się należało !
Fred
2 lata temu
Biało czerwono białą mieli w czasie wojny kolaboranci których na Białorusi nie brakowało.Teraz ktoś zabrał pomysł tamtych.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić