Białoruś płacze. "Kto będzie następny?"
Na Białorusi odbyły się akcje pamięci po śmierci skatowanego przez milicję aktywisty Ramana Bandarenki. Obywatele wyszli na ulice, aby zaprotestować przeciwko reżimowi. W całym kraju odbyły się również nabożeństwa w intencji zamordowanego opozycjonisty.
Źródło zdjęć: © Twitter