Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Biały Dom dementuje słowa Bidena. Dramatyczne ostrzeżenie dla Ukrainy

162
Podziel się:

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden miał zaalarmować przywódcę Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o spodziewanym ataku ze strony Rosji. Według informacji przekazanych przez dziennikarza CNN, inwazja ma być niemal pewna. Biały Dom zaprzecza jednak tym doniesieniom.

Biały Dom dementuje słowa Bidena. Dramatyczne ostrzeżenie dla Ukrainy
Prezydent USA Joe Biden miał według CNN ostrzec przed nieuniknioną inwazją na Ukrainę (Getty Images)

Amerykańska administracja poinformowała, że prezydent Biden w rozmowie z Zełenskim potwierdził gotowość USA do zdecydowanej odpowiedzi w przypadku inwazji Rosji na Ukrainę. Przywódca USA "podkreślił także zaangażowanie Stanów Zjednoczonych na rzecz suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy" – stwierdzono w komunikacie Białego Domu.

Prezydent Biden podkreślił, że pomimo wyjazdu członków amerykańskich rodzin pracowników ambasady, Ambasada USA w Kijowie pozostaje otwarta i w pełni operacyjna. Przywódcy omówili skoordynowane działania dyplomatyczne w zakresie bezpieczeństwa europejskiego, podkreślając zasadę "nic o Ukrainie bez Ukrainy – można przeczytać w oświadczeniu.

Biały Dom zaprzecza słowom o nieuniknionej inwazji. "To nie jest prawda"

Dziennikarz CNN Aleksander Marquardt przekazał, że Joe Biden ostrzegł prezydenta Ukrainy o możliwości ataku rosyjskich wojsk na Kijów. Amerykański przywódca miał także ocenić, że inwazja jest nieunikniona i niemal pewna. W medialnych doniesieniach powołano się na rozmowę z urzędnikiem z otoczenia prezydenta Ukrainy. Informacjom tym przeczy jednak rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego przy Białym Domu Emily Horne.

To nie jest prawda. Prezydent Biden powiedział, że istnieje wyraźna możliwość, że Rosjanie mogą zaatakować Ukrainę w lutym. Już wcześniej mówił o tym publicznie, a my ostrzegaliśmy o tym od miesięcy. Jakiekolwiek inne doniesienia są całkowicie fałszywe – przekazała na Twitterze.

Rosja gromadzi wojska. Dojdzie do prowokacji?

W ostatnim czasie Rosja zgromadziła przy granicy z Ukrainą ponad 100 tys. żołnierzy. USA i NATO ostrzegają, że może przygotowywać się do inwazji. Moskwa jednak zaprzecza tym doniesieniom zastrzegając, że może być zmuszona do interwencji, gdyby Kijów chciał rozwiązać siłowo konflikt na wschodzie kraju.

14 stycznia amerykański wywiad zaalarmował, że Rosja może chcieć dokonać prowokacji na Ukrainie. Celem byłoby uzasadnienie zbrojnego ataku. Kilka dni później USA poinformowały, że Rosja może w każdym momencie rozpocząć inwazję na terytorium sąsiada.

Obejrzyj także: "Nieodwracalna zmiana" w relacjach Niemcy-Rosja. Ekspertka wyjaśnia

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(162)
ayna
2 miesiące temu
Wielki szacunek dla Prezydenta USA za Jego postawę. Sędziwego wieku. Dobrze, że wojska USA są w Niemczech. To nas chroni przed hegemonią Niemiec i Rosji i wojną. Czy intelekt Niemieckich elit był tak niski, że nie widzieli iż Rosja ich kupuje? Czy świadomie dążyli z Rosją do dominacji Europy? Tusk był narzędziem Niemiec i Rosji czy tylko Niemiec?
antyklerykał
3 miesiące temu
Przepraszam , a dlaczego Rosja ma zaatakować najbiedniejszy kraj Europy tak zwaną Ukrainę?
klerykał
3 miesiące temu
Już nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. USmany , licząc od grudnia, podali już chyba dwadzieścia scenariuszy i terminów, ataku ruskich na Ukrainę, a ci nic się ich nie słuchają.
Bodek
3 miesiące temu
Kolejna wpadka Breżniewa Białego Domu? I pomyśleć, że ten człowiek na walizkę z kodami do odpalania rakiet z głowicami termojądrowymi. Masakra!
Normalny
4 miesiące temu
Czy on wie co mówi, bo myślę że alzheimer mu przeszkadza.
szokan
4 miesiące temu
Jankiesi uważają Rosję za agresora ale dla porównania od 199Or kto większe stwarzał zagrożeniem Rosja czy USA kto napadł i okupował Afganistan kto buszował w Iraku Syrii Serbii na pewno nie Rosjanie USA to hegemon światowy dzisiaj krytykują Putina a co będzie jak Putin zwącha się z Chinami to będzie sojusz potęga nie do pobicia i co wtedy Jankiesi zrobią próba podporządkowania sobie Europy i Świata może skończyć się dla USA bardzo żle
mauryt
4 miesiące temu
Kowboje z USA świadomie czy nie dozbrajając rezim w Kijowie odradzają w ten sposób morderców i sadystów z UPA prędzej czy pużniej Banderowcy będą zagrażać Polsce bo to podły podstępny chciwy i agresywny naród według ich teorii jesteś ok jak im pomagasz ale jak nie i ich krytykujesz to potrafią wbić nóż w plecy
Tyfus
4 miesiące temu
Ten dziadek jeszcze zyje? Jak go widze to zaczynam wierzyc w reptilian;)
Pati
4 miesiące temu
USA tylko czeka na Rosję a jak a Rosja czeka na USA będą się bić na całego a co tam przecież nie u siebie!!!
pawel-
4 miesiące temu
a Joe dożyje do końca kadencji ?
dyplomatołki
4 miesiące temu
PAD ze strachu przez 7 lat ani razu nie rozmawiał z Putinem
Tatko
4 miesiące temu
Przecież to jest już przesądzone. Rosja bez powodu tyle sprzętu i wojska nie wysyła pod granice. Teraz to martwmy my się o siebie bo możemy być następni i nikt nam nie pomoże i nie zapłacze po nas. Niestety
Taka prawda
4 miesiące temu
Tak Panie Putin i Panie Biden... Ale z całym szacunkiem kto pampersem wojuje te pampersa nie czuje 🤣
Globalna Info
4 miesiące temu
Meyer Amschel Rothschild (1744-1812), członek żydowskiego kartelu bankowego Rothschildów, powiedział kiedyś: “Daj mi kontrolę nad podażą pieniądza narodu i nie będzie mnie obchodzić kto tworzy jego prawa.” Politycy są w rękach bankierów, dowodem na to jest fakt, że kiedy następuje krach finansowy, to politycy zamiast wezwać ich do odpowiedzialności to rządy używają publicznych pieniędzy by ratować bankierów. Syjonistyczni bankierzy mają tak potężną władzę, że mogą decydować, kto będzie prezydentem, a kto premierem danego kraju.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić