Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
SSŃ
|

Biskup Antoni Długosz o sytuacji rodzinnej Krawczyków: "Szkoda mi juniora"

35
Podziel się

Od niedawna w mediach jest głośno o trudnej sytuacji życiowej syna Krzysztofa Krawczyka. Chory na padaczkę mężczyzna mieszka w okropnych warunkach, pieniądze z renty ledwo starczają mu na utrzymanie. Sprawę skomentował właśnie biskup Antoni Długosz, wieloletni przyjaciel rodziny zmarłego muzyka.

Biskup Antoni Długosz o sytuacji rodzinnej Krawczyków: "Szkoda mi juniora"
Biskup Antoni Długosz skomentował trudną sytuację syna Krzysztofa Krawczyka (PAP, Waldemar Deska)
bEDBZGeZ

Jeszcze przed śmiercią ojca Krzysztof Igor Krawczyk postanowił opowiedzieć w mediach o swojej trudnej sytuacji. Syn artysty choruje na padaczkę i żyje w ciasnym, zagraconym mieszkaniu po dziadkach, które dzieli z żoną swojego zmarłego stryja i jej synem. Na życie i leki musi mu wystarczyć zaledwie 1000 zł renty.

Krzysztof Krawczyk nie uwzględnił syna w testamencie

Kilka dni temu Krzysztof Krawczyk Junior spotkał się w sądzie z żoną ojca, Edytą Krawczyk, w sprawie testamentu po zmarłym muzyku. Jak się okazało, w dokumencie z września 2020 roku Krzysztof Krawczyk zapisał cały swój majątek żonie.

bEDBZGfb

Jak twierdzi Krzysztof Igor, testament spisany w 2002 roku brzmiał zgoła inaczej i syn artysty miał zostać w nim uwzględniony. Wdowa po piosenkarzu jednak temu zaprzecza: "Był wcześniejszy testament w 2002 roku. Też w formie aktu notarialnego i też w nim dziedziczę wszystko" – powiedziała Edyta Krawczyk, cytowana przez "Fakt".

Sąd postanowił odroczyć sprawę, by dokonać porównania obu dokumentów. Krzysztof Igor zapowiedział, że będzie starał się o zachowek, ponieważ nie jest zdolny do pracy. Powodem niepełnosprawności mężczyzny jest padaczka, na którą zachorował po wypadku samochodowym spowodowanym przez ojca w 1988 roku.

bEDBZGfh

Biskup Antoni Długosz o sytuacji rodzinnej Krawczyków

Nieprzyjemną sytuację w rodzinie zmarłego piosenkarza zdecydował się skomentować biskup Antoni Długosz. Duchowny przez wiele lat przyjaźnił się z rodziną, poprowadził też mszę pogrzebową muzyka.

Z wypowiedzi kapłana wynika, że bardzo dobrze zna on sytuację rodzinną Krawczyków i kontakt ojca z synem rzeczywiście nigdy nie należał do najlepszych. W rozmowie z "Dobrym Tygodniem" biskup wyraził przekonanie, że Krzysztof Krawczyk na pewno chciałby, by rodzina doszła do porozumienia.

bEDBZGfi

Krzysztof Krawczyk miał podobno nieraz zwierzać duchownemu, opowiadał o swoich wyrzutach sumienia wobec syna, któremu nie poświęcał wystarczająco dużo uwagi.

To dobry dzieciak. Nie miał matki i ojca tak naprawdę też nie miał - bił się w piersi. Często chodził do kapliczki w ogrodzie i w modlitwie szukał ukojenia – powiedział biskup w rozmowie z dziennikarzami tygodnika.

Kapłan dodał, że chociaż sytacja rodzinna była skomplikowana, Krzysztof krawczyk pomagał juniorowi. "Intencją Krzysztofa na pewno byłoby zakończenie tego konfliktu. Szkoda mi juniora, ale wiem też, że ojciec bez przerwy mu pomagał" – powiedział.

bEDBZGfj
Dał mu kiedyś (ojciec - przyp. red.) 12 tys. zł na zakup saksofonu, a Krzysiu odsprzedał go potem komuś za 500 zł. To w trosce o swoją spuściznę Krawczyk zmienił w zeszłym roku testament i zapisał wszystko Ewie – powiedział w "Dobrym Tygodniu" duchowny
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEDBZGfC
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(35)
Zdziwiona
4 miesiące temu
Wypadałoby aby Ks. Biskup zajął się duszpasterstwem a sprawę Krawczyków zostawił Krawczykom, chyba że prowadzi duszpasterstwo indywidualne😂😂, to przepraszam😂. Temat Krawczyków jest wszędzie, boję się nawet lodówkę otworzyć, dajcie spokój.
Adam
4 miesiące temu
Tam gdzie mamona tak czarni się kręcą jak hieny cmentarne. Szaman prosi o modlitwę, niby współczuje, czyli same puste słowa i do tego nieszczere, na pokaz. A gdzie uczynki szatanie sukienkowy? Przecież głosiciel, że wiara bez uczynków jest martwa... Rydzyk też tak uważa...
Iwona
4 miesiące temu
Biskup, zastanów się co ty mówisz, ojciec spowodował wypadek, z dziecka zrobił kalekę i go porzucił, wziął sobie taką wredną małpę za żonę, która nienawidziła jego syna. Tylko, że Krawczyk nie musiał tej suki słuchać, a w tym wypadku pieprzenie o modlitwie to obraza Boga. On był, ona jest zbrodniarzami. Właśnie ci mający ołtarzyki w ogrodzie, ciągle w rozmowach przywołujący Boga, to są najbardziej nie wierzący ludzie, to wiara pod publiczkę. Piszę " po czynach ich poznacie"
bEDBZGfD
Mery
4 miesiące temu
Do końca nie wiadomo co jest prawdą. Widzimy pazerność wdowy, chęć ubezwłasnowolnienia juniora. Możliwe, że jest nie do zniesienia ( brud w mieszkaniu dobrze o nim nie świadczy) ale być może, że to osoba bardzo chora, niesamodzielna, która wymaga pomocy i powinna mieć ją zapewnioną nie ze strony patologicznej rodziny. Padaczka padaczce nie równa. Z pewnością część chorych może pracować, ale nie wszyscy. Nie rozumiem jak ojciec ( mając na to pieniądze i przyznając, że nie był dobrym ojcem mógł mu tego nie zapewnić. Biskup też żałuje juniora, a co zrobił żeby mu pomóc? Zbiórka na rzecz juniora? Z jakiego tytułu dla spadkobiercy wielkiego piosenkarza. Przecież tam są prawnicy,którzy powinni wiedzieć co tak naprawdę trzeba zrobić, żeby na stałę pomóc juniorowi tym bardziej, że tam są pieniądze. A może to prawnikom właśnie o nie chodzi dlatego cała ta afera
Anna
4 miesiące temu
Edyta? Ewa
oko
4 miesiące temu
Kochani, padaczka padaczce nie jest równa.
anna
4 miesiące temu
sami adwokaci w tych komentarzach.
jagna
4 miesiące temu
Ludzie żyjcie swoim życiem. Syn to dorosły człowiek. Ma żal do ojca a swojego syna przez 12 lat nie widział. Czy wszyscy,którzy krytykują mają dobre relacje rodzinne? Wątpię.
gosciowa
4 miesiące temu
Popatrzcie z przytulnej kotki zrobiła się drapieżna lamparcica za takie postępowanie będzie surowa zapłata wtedy biskup nie pomoże ani kapliczka w ogrodzie.
Maria
4 miesiące temu
Modlił się pod figurą A diabła 👹miał za skórą. Gdzie ekscelencja była do tej pory??dziwne że teraz wchodzi w to B..
Aga
4 miesiące temu
A mi się wydaje że z syna to niezle ziółko
Piotr
4 miesiące temu
Myślę, że to trudna, w zasadzie, nierozwiązywalnapo ludzku sprawa. Każdy trochę ma rację. A wyjście z tej sytuacji w zasadzie nie istnieje. Trzeba kierować się sumieniem i sercem i jakoś to rozstrzygnąć. Nie sposób nie podzielić się z kimś ale też trudno kogoś wciąż dotować.
Mary
4 miesiące temu
Wydaje mi się to dziwne... Krzysztof krawczyk niespodziewanie umiera po wyjściu ze szpitala, nikt zabardzo nie wnika w to bo przeciez covid, parę miesięcy wcześniej zostaje zmieniony testament, akurat wtedy kiedy jego syn chcę wnieść sprawę do sądu... Podejrzana ta żona która przecież opiekowala się Krawczykiem po wyjściu z szpitala i była wrogo nastawiona do syna, zresztą po co testament który niby mówił że wszystko zostawia żonie mieliby zmieniać na taki sam testament xD Akurat jak wybuchł covid i zaczęli robic materiał o jego synu, to brzmi trochę jak plan i chociaż nikgoo nie oskarżam o nic to jednak dziwny zbieg okoliczności
bEDBZGfv
Katolik
4 miesiące temu
Dla mnie Pani Ewa jest konkubiną bo Pan Krzyszto był żonaty kościelnie z Panią Heleną Żytkowiak. Oczywiście jak umarła w 2011 to mógł Pan Krawczyk jako wdowiec zawrzeć drugi ślub. Ale on był z Panią Ewą wcześniej więc dziwi mnie biskup który toleruje takie bezeceństwa
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić