Brak słów. Dziecko zabrali do szpitala, a sprawczyni wypadku tańczyła

Skandaliczne zachowanie kobiety, która spowodowała poważny wypadek w Rosji. Mieszkanka Lipiecka odmówiła badania alkomatem, a następnie tańczyła na tle poszkodowanych w wypadku. Jak podają lokalne media, kobieta jest żoną oficera policji.

Brak słów. Dziecko zabrali do szpitala, a sprawczyni wypadku tańczyła
Skandaliczne zachowanie kobiety, która spowodowała poważny wypadek w Rosji. (YouTube)

Do wypadku doszło w czwartek 22 lipca w Lipiecku. Lokalna telewizja opublikowała w sieci nagranie ze zdarzenia. Na wideo widzimy, jak samochód marki BMW zjeżdża na sąsiedni pas ruchu i uderza w jadące poprawnie suzuki.

Siła uderzenia była bardzo duża, na nagraniu widać, jak jeden z pojazdów zostaje wyrzucony poza jezdnię. W wypadku ranna została trzyosobowa rodzina, która podróżowała suzuki, w tym 9-letnie dziecko. Chłopiec trafił na oddział intensywnej terapii.

Szokujące na opublikowanym nagraniu jest zachowanie kobiety, która spowodowała wypadek. Widzimy, jak Rosjanka tańczy na tle rozbitych aut i ofiar wypadku. Po wypadku kobieta odmówiła badania alkomatem. Jak ustaliła telewizja "360", kobieta jest 31-letnią żoną oficera policji.

Od kobiety był wyczuwalny alkohol. 31-latka już wcześniej miała spowodować dwa wypadki pod wpływem alkoholu. Kobiecie odebrano także prawo jazdy, jednak dzięki wpływom męża oficera nie poniosła żadnej kary.

Pod nagraniem internauci nie szczędzili ostrych słów krytyki pod adresem kobiety. - Jazda pod wpływem alkoholu to umyślna próba zabójstwa. Jeśli prawo jazdy zostało jej odebrane, a ona nadal jeździ, a nawet pije, konieczne jest posadzenie jej w więzieniu - stwierdził jeden z internautów.

Zobacz także: Ukrył się w beczce. Nie taki sprytny przestępca z gminy Małomice
Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić