Dramat w Warszawie. Ksiądz nic nie mówił, tylko się modlił

1009

W sobotę wieczorem na ul. Łopuszańskiej w Warszawie doszło do dramatycznego wypadku. W stojących na światłach motocyklistów wjechał samochód. Za kierownicą siedział ksiądz.

Dramat w Warszawie. Ksiądz nic nie mówił, tylko się modlił
Ksiądz wjechał w motocyklistów (Getty Images)

Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem w dzielnicy Włochy w Warszawie. Ok. godz. 21:30 policja otrzymała zgłoszenie o wypadku na ul. Łopuszańskiej.

Skoda wjechała w dwóch motocyklistów czekających na czerwonym świetle. Za kierownicą samochodu siedział ksiądz. Motocyklami jechali natomiast ojciec z synem.

Warszawa. Ksiądz wjechał w motocyklistów. Jeden z mężczyzn trafił do szpitala

Jak podaje "Super Express", motocykliści wywrócili się na jezdnię. Starszemu mężczyźnie nic się nie stało, jednak jego syn był w cięższym stanie. Karetka zabrała go do szpitala.

Kierujący skodą ksiądz z parafii we Włochach był trzeźwy. "SE" relacjonuje, że był zszokowany tym, co się stało. Wpatrywał się w milczeniu w przewrócony motocykl i się modlił. Policjantka dopytywała go, czy nie potrzebuje karetki.

Trwa ładowanie wpisu:facebook

Zobacz także: Wypadek w Staniątkach. Policja pokazuje nagranie i prosi o pomoc

Autor: NB
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić