Brutalna interwencja policji. Pomylili przeprowadzkę z włamaniem

Krakowscy policjanci zaliczyli bardzo poważną wpadkę. Mundurowi byli pewni, że łapią włamywaczy. Dokonali brutalnego zatrzymania obywateli Bangladeszu. W rzeczywistości obcokrajowcy... po prostu się przeprowadzali.

Banglijczycy trafili na kilka godzin do aresztu. Zdj. Ilustracyjne Banglijczycy trafili na kilka godzin do aresztu. Zdjęcie Ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jub Rubjob

Do wstrząsającego incydentu doszło 3 lipca w Krakowie. Tego dnia mieszkańcy jednego z bloków zwrócili uwagę na podejrzane - ich zdaniem - zachowanie dwóch obcokrajowców. Mężczyźni wieczorem przewozili autem rzeczy między pobliskimi ulicami. Mając na uwadze, że w okolicy dochodziło ostatnio do włamań, jeden z lokatorów postanowił powiadomić policję.

Kraków: Brutalna interwencja policji. To pomyłka

Funkcjonariusze przybyli we wskazane miejsce w cywilnym ubraniu. Dostrzegli mężczyzn wynoszących pakunki z jednego z mieszkań. Według relacji świadków, policjanci podeszli z pistoletami w dłoniach do jednego z obcokrajowców, siedzącego w samochodzie.

Policjanci wydali okrzyk "Stój, policja!", jednak oni kompletnie nie reagowali. Jeden zaczął uciekać, drugi zabarykadował się w aucie - powiedział Polsatowi News podkom. Piotr Szpiech z krakowskiej policji.

Wtedy stróże prawa użyli wobec cudzoziemców środków przymusu bezpośredniego. Zrobiło się gorąco. Według przebiegu wydarzeń przedstawionego w oświadczeniu policji, w ruch poszły pałki teleskopowe, ręczny miotacz gazu, a funkcjonariusze zastosowali również siłę fizyczną.

Myślałem, że to koniec, że umrę - powiedział później "Gazecie Wyborczej" Iqbal Farhad, jeden z zatrzymanych przez policję mężczyzn.

Obcokrajowcy zostali zabrani na komisariat, a później do aresztu. W końcu, mimo problemów komunikacyjnych, policjanci ustalili, że zatrzymani przez nich obywatele Bangladeszu tylko się przeprowadzali. Po wielu godzinach zostali przeproszeni przez mundurowych i wypuszczeni. Trauma jednak zostanie na długo.

Według relacji policji, mężczyźni nie odpowiadali na wezwania funkcjonariuszy zarówno w języku polskim, jak i angielskim. Nie potrafili też wskazać, co robią na osiedlu. Gdy prawda wyszła na jaw, a w mieszkaniu Banglijczyków nie znaleziono żadnych kradzionych rzeczy, funkcjonariusze tłumaczyli, że starają się reagować na każde zgłoszenie zaniepokojonych mieszkańców.

Zatrzymani nie wnieśli zażalenia na działanie policjantów, a do prokuratury przesłano wniosek o umorzenie postępowania ze względu na brak znamion czynu zabronionego. Komenda Miejska Policji w Krakowie natomiast poinformowała w komunikacie, że "trwają czynności mające na celu zbadanie prawidłowości przeprowadzonej przez policjantów interwencji".

Śmierć na planie filmu z Alekiem Baldwinem. Policja publikuje wideo z miejsca tragedii

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Służby w Brazylii podały bilans tegorocznego karnawału. 53 ofiary
Służby w Brazylii podały bilans tegorocznego karnawału. 53 ofiary
Fala protestów po atakach na studentów. Tłumy na ulicach kilku miast
Fala protestów po atakach na studentów. Tłumy na ulicach kilku miast
Plaga kradzieży w Warszawie. Te samochody znikają najczęściej
Plaga kradzieży w Warszawie. Te samochody znikają najczęściej
Wyniki Lotto 17.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA
Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA
Miała być tylko jazda na nartach… Filmik ze stoku hitem sieci
Miała być tylko jazda na nartach… Filmik ze stoku hitem sieci
Kraków wprowadzi antykoncepcję dla gołębi. Startuje pilotaż
Kraków wprowadzi antykoncepcję dla gołębi. Startuje pilotaż
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
Woda dla turystów. Pojawiły się nowe źródełka w Beskidach
Woda dla turystów. Pojawiły się nowe źródełka w Beskidach
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi