Burze przeszły przez Polskę. Strażacy w akcji, tysiące osób bez prądu

Nocne burze na Dolnym Śląsku spowodowały niemal 180 interwencji strażaków. Prawie 1,9 tys. mieszkańców regionu pozostaje bez prądu.

Burze przetoczyły się przez Polskę. Strażacy podali liczbyBurze przetoczyły się przez Polskę. Strażacy podali liczby
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Strażacy interweniowali niemal 180 razy po burzach na Dolnym Śląsku.
  • Prawie 1,9 tys. odbiorców w regionie jest pozbawionych prądu.
  • Najwięcej interwencji miało miejsce w Jeleniej Górze i powiecie bolesławieckim.

Nocne burze, które przeszły przez Dolny Śląsk, spowodowały liczne zniszczenia. Strażacy musieli interweniować niemal 180 razy, aby usunąć skutki nawałnic. Najwięcej pracy mieli w Jeleniej Górze oraz powiatach bolesławieckim, lubińskim, legnickim, trzebnickim i wołowskim.

Burze uszkodziły sieci energetyczne, co spowodowało, że prawie 1,9 tys. odbiorców w regionie pozostaje bez prądu. Rzecznik Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, Tomasz Jankowski, poinformował, że interwencje dotyczyły głównie zalanych posesji i dróg oraz usuwania połamanych drzew.

Dotyczyły one zalanych posesji i dróg oraz usuwania połamanych drzew i gałęzi. W Bolesławcu strażacy wypompowywali wodę z zalanych piwnic m.in. przy ul. Korfantego i Wojska Polskiego. W miejscowości Lasowice, w powiecie lubińskim zerwany został dach z świetlicy wiejskiej. W Żmigrodzie podtopionych zostało kilka ulic m.in.: Akacjowa, Kolejowa, Lipowa - przekazał rzecznik Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego Tomasz Jankowski, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 04.06

480 interwencji w całej Polsce

Państwowa Straż Pożarna poinformowała, że do godziny 6 rano odebrali niemal 480 zgłoszeń związanych z usuwaniem skutków przejścia frontu atmosferycznego. Jak powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, "nie były to masowe zdarzenia".

Najwięcej zgłoszeń odnotowano w województwie dolnośląskim (180), kujawsko-pomorskim (76) oraz wielkopolskim (51). Do tej pory jedna osoba odniosła obrażenia. W Załężach-Eliaszach, w pow. makowskim, na Mazowszu kobieta została uderzona fragmentem dachu, który został zerwany przez wiatr. Poszkodowaną Zespół Ratownictwa Medycznego przetransportował do szpitala w Ostrołęce.

Najwięcej zgłoszeń dotyczyło usuwania powalonych drzew i złamanych gałęzi. - Notowaliśmy też zgłoszenia związane z uszkodzeniem budynków mieszkalnych i gospodarczych — powiedział PAP st. bryg. Karol Kierzkowski.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt