Był oskarżony o "podżeganie do obalenia władzy". Yu Wensheng na wolności
Po trzech latach spędzonych za kratkami chiński obrońca praw człowieka i prawnik Yu Wensheng został zwolniony z więzienia i wrócił do Pekinu – poinformowała Polska Agencja Prasowa, powołując się na doniesienia agencji dpa.
Najważniejsze informacje
- Po trzech latach w więzieniu Yu Wensheng został zwolniony i wrócił do Pekinu.
- UE obawia się inwigilacji i ograniczeń wobec Yu oraz jego żony Xu Yan.
- Prawnik był skazany za rzekome "podżeganie do obalenia władzy państwowej".
Yu Wensheng, znany chiński prawnik i obrońca praw człowieka, wyszedł na wolność i powrócił do Pekinu po trzech latach kary. Jak podaje PAP, na informację o zwolnieniu szybko zareagowała Unia Europejska, która połączyła ostrożną ulgę z ostrzeżeniem przed możliwymi szykanami. - Obawiamy się, że po uwolnieniu Yu Wensheng nadal będzie narażony na inwigilację i ograniczenia – przekazał rzecznik UE, wzywając jednocześnie władze Chin do pełnego poszanowania praw i wolności Yu i jego żony.
UE ponownie wzywa do natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia obrońców praw człowieka w Chinach, którzy zostali zatrzymani i skazani wyłącznie za pokojowe korzystanie ze swoich praw człowieka, oraz do zapewnienia poszanowania praw i gwarancji związanych z rzetelnym procesem sądowym - dodano w oświadczeniu.
Na ruchu Trumpa skorzystają Chiny? "Świat się zwraca"
Yu Wensheng i jego żona zostali zatrzymani w kwietniu 2023 r., gdy jechali na spotkanie z urzędnikami Unii Europejskiej w Pekinie. Według PAP usłyszeli ogólny zarzut "wszczynania kłótni i prowokowania zwad", który krytycy określają jako instrument uciszania głosów sprzeciwu. W październiku 2024 r. sąd w Suzhou skazał prawnika na trzy lata, a Xu Yan na rok i dziewięć miesięcy więzienia za rzekome "podżeganie do obalenia władzy państwowej". Wyroki wywołały międzynarodowe reakcje i ponownie skierowały uwagę na los chińskich aktywistów.
Głos rodziny i komunikat o powrocie do domu
O powrocie Yu do stolicy poinformowała jego żona na platformie X. "Prawnik Yu Wensheng wrócił już do Pekinu, dziękuję wszystkim za uwagę i pomoc" - napisała. Ten krótki wpis potwierdził koniec odbywania kary i szybko obiegł media, stając się głównym źródłem informacji dla organizacji śledzących sprawy więźniów sumienia. Publiczny komunikat żony podkreśla, jak ważna była presja i wsparcie otoczenia podczas całego procesu.
Lata presji na prawników i aktywistów
Jak przypomina PAP, Yu krytykował Komunistyczną Partię Chin za działania wobec środowiska prawniczego i aktywistów, nasilone po objęciu władzy przez Xi Jinpinga w 2013 r. Kulminacją był rok 2015, gdy zatrzymano setki adwokatów zajmujących się prawami człowieka; część z nich mówiła o torturach.
Sprawa Yu trafiła na międzynarodowe czołówki w 2018 r., gdy po liście z apelem o reformy oskarżono go o działalność wywrotową. W tym samym roku otrzymał Francusko-Niemiecką Nagrodę Praw Człowieka i Państwa Prawa.