Była 22:43. Skandaliczne sceny w Kielcach

Miejski monitoring po raz kolejny pomógł w szybkim ujęciu sprawcy. Mężczyzna zniszczył przystanek komunikacji miejskiej w Kielcach, a ponadto uszkodził kamerę i rozbijał szyby. Interweniowali strażnicy miejscy, którzy przekazali go policji.

Skandaliczne sceny w Kielcach.Skandaliczne sceny w Kielcach.
Źródło zdjęć: © Straż Miejska Kielce
Mateusz Domański

Do zdarzenia doszło w środę (22 lipca) późnym wieczorem (około 22:43). Operator monitoringu wizyjnego kieleckiej straży miejskiej zauważył mężczyznę, który dewastował jeden z przystanków MZK. Informacja o incydencie została natychmiast przekazana patrolowi interwencyjnemu - dowiadujemy się z oficjalnego komunikatu straży miejskiej w Kielcach.

Po przybyciu na miejsce strażnicy zastali agresywnego sprawcę. Jak wynika z informacji przekazanych przez strażników, mężczyzna wcześniej uszkodził kamerę monitoringu, a następnie oderwał drzwiczki od metalowej szafy. Wykorzystał je do rozbijania szyb na przystanku autobusowym.

Szybko się z nim uporali

Funkcjonariusze szybko obezwładnili wandala, uniemożliwiając mu dalsze niszczenie miejskiego mienia. Po zakończeniu interwencji został przekazany policjantom, którzy będą prowadzić dalsze czynności w tej sprawie.

Straż miejska w Kielcach podkreśla, że skuteczna reakcja była możliwa dzięki czujności operatora monitoringu oraz błyskawicznemu działaniu patrolu. Jak zaznaczono, miejski system kamer po raz kolejny odegrał ważną rolę w ochronie wspólnego mienia i zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom.

Wybrane dla Ciebie