Była 6:12. Nagranie zachwyciło internautów

Była 6.12 rano, gdy leśna kamera w Nadleśnictwie Baligród zarejestrowała sylwetkę potężnego niedźwiedzia brunatnego. Zwierzę spokojnie podeszło do niewielkiego zbiornika wodnego, zatrzymało się na chwilę i zniknęło między drzewami. Dla mieszkańców Bieszczadów to codzienność, dla tysięcy internautów – fascynujące przypomnienie, kto naprawdę rządzi karpacką puszczą.

.Była 6:12. Nagranie zachwyciło internautów
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Baligród
Jakub Artych

Jeszcze większość mieszkańców południowo-wschodniej Polski spała, gdy w bieszczadzkim lesie trwało już zwyczajne życie. O godzinie 6.12 fotopułapka zarejestrowała dorosłego niedźwiedzia brunatnego. Potężny samiec, a być może duża samica, pojawił się przy niewielkim oczku wodnym ukrytym pośród starych drzew.

Zatrzymał się na moment, jakby sprawdzał zapachy pozostawione nocą przez inne zwierzęta, po czym spokojnym krokiem ruszył dalej.

Film opublikowany przez leśników szybko obiegł media społecznościowe. Pod wpisem pojawiło się dużo komentarzy. "Pięknie uchwycony niedźwiadek. Drapanko z rana obowiązkowo" - napisał jeden z internautów. Inni żartowali, że "miś się budzi", przesyłając sobie nawzajem poranne życzenia i grafiki z kawą.

Kane pobije rekord Lewandowskiego? Anglicy pewni swego

Poranek jest dla niedźwiedzi szczególną porą. W czerwcu zwierzęta intensywnie przemierzają swoje terytoria. Trwa bowiem końcówka okresu godowego, który przypada od kwietnia do czerwca.

Dorosłe samce mogą pokonywać ogromne odległości, poszukując samic, a ich aktywność wzrasta właśnie o świcie i po zmroku. Leśne oczka wodne, mokradła i niewielkie strumienie są miejscami, gdzie zwierzęta nie tylko gaszą pragnienie, ale także pozostawiają ślady zapachowe i sprawdzają obecność innych osobników.

Nagranie zachwyciło internautów

Nadleśnictwo Baligród leży w jednej z najważniejszych ostoi niedźwiedzia brunatnego w Polsce. Bieszczady od lat pozostają bastionem tego największego lądowego drapieżnika Europy.

Karpackie niedźwiedzie mogą osiągać masę przekraczającą 300 kilogramów, a dzięki doskonałemu węchowi wyczuwają zapachy z odległości wielu kilometrów. Choć budzą respekt, w zdecydowanej większości przypadków unikają kontaktu z ludźmi i schodzą z drogi, zanim człowiek zdąży je zauważyć.

Wybrane dla Ciebie