Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WIP
|

Była w ciąży przez 9 lat życia. Teraz słono za to płaci

26
Podziel się:

Vicky Jamieson z Liverpoolu spędziła aż 9 lat życia w ciąży. 39-latka i jej 37-letni partner Craig Williams doczekali się trzynaściorga dzieci. Małżonkowie mają pełne ręce roboty. Jak zadbać o tak dużą rodzinę i ją utrzymać?

Była w ciąży przez 9 lat życia. Teraz słono za to płaci
Spędziła w ciąży 9 lat życia (Pixabay, pixabay)

Vicky Jamieson ma 39 lat i prawie jedną czwartą swojego życia spędziła będąc w ciąży. Kobieta pochodzi z Liverpoolu w Wielkiej Brytanii. Wraz z partnerem doczekała się aż trzynaściorga dzieci. Teraz rodzice nie mają lekko. - Zdecydowanie to praca na cały etat, poświęcając się dla tak dużej rodziny, ale moim marzeniem zawsze było być mamą - cytuje Vicky brytyjski "The Mirror".

Aby wymienić wszystkich członków dużej rodziny, należy poświęcić na to oddzielny akapit. Vicky i Craig są rodzicami: 22-letniego Toma, 21-letniej Ellie, 16-letniej Libby, 15-letniej Lexie, 13-letniego Mikey, 13-letniego Craiga, 8-letniej Railey, 6-letniej Annie, 4-letnich bliźniaczek Matyldy i Teddy'ego, a także Jakuba, który ma 13 tygodni. Niestety, dwoje dzieci, Emma i Lottie, straciło życie.

Codzienność Vicky, która w ciąży spędziła 9 lat życia

By zapewnić wszystko co niezbędne swoim dzieciom, nie tylko nadwyręża swój stan konta. Poświęca również czas. Vicky spędza około pięciu godzin dziennie przy pracach domowych, gotując posiłki, piorąc, sprzątając i prasując.

Vicky i jej partner Craig regularnie i w dużych ilościach zaopatrują się we wszystkie niezbędne produkty. Nie jest łatwo zaspokoić 13-osobową rodzinę, która spożywa 84 litry mleka i 10 bochenków chleba tygodniowo. - Nasze dni zaczynają się dość wcześnie, a kuchnia jest jednym z najbardziej ruchliwych miejsc - wyznaje kobieta.

Dwoje najstarszych dzieci odwiedza rodziców co weekend. Reszta pociech mieszka z nimi na co dzień. Do obowiązków zabieganych mamy i taty należy prasowanie mundurków, odbieranie maluchów ze żłobka, pakowanie posiłków, a przede wszystkim gotowanie. To niemałe wyzwanie.

Gotujemy wszystko, od nuggetsów z kurczaka i frytek po zapiekane makarony, spaghetti bolognese i curry. (...) Craig i ja jesteśmy w kuchni od około 15:30 do 18:00, by przygotować kolację każdego dnia. Zwykle musimy gotować trzy zupełnie różne posiłki, bo kilkoro dzieciaków jest dość wybrednych.

Wszystkie dzieci mają też obowiązki. Muszą sprzątać swoje pokoje, czasami pomagają rodzicom w gotowaniu. Zajmują się też sobą i młodszym rodzeństwem, a gdy mają czas wolny, całą rodziną chodzą na spacery na plażę. Tak odpoczywa 13-osobowa rodzina.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(26)
Mira
7 miesięcy temu
zrzucanie obowiązków przez rodziców na dzieci, które muszą się potem nimi opiekować , też mi bohaterstwo
Ninka
7 miesięcy temu
Powiedzcie czy to jest normalne? Dziewięć lat chodziła w ciąży . Litosci.
anna
7 miesięcy temu
nadwyręża stan swojego konta, no to jest genialne, pisz tak dalej, czyta się świetnie
Ggggg
7 miesięcy temu
Bo niektórzy ludzie nie wiedzą skąd się dzieci biorą, moja matka z ojcem też nie wiedzieli narobili 6 chociaż ich ani na to stać nie było ani czasu dla dzieci nie mieli
kika
7 miesięcy temu
No właśnie i strasze musza zajmować się młodszymi! Przeciez to rodzice tyle dzieci spłodzili, więc powinni się sami nimi zajmowac a nie wysługiwać dziećmi!!!!!!! Sama pochodzę z 10 osobowej rodziny, w wieku 13 lat musiałam zajmować się trójką młodszego rodzeństwa. Nie mogłam wychodzic beztrosko z kolezankami no chyba, że brałam dwójkę lub trójkę młodszych!
Ale
7 miesięcy temu
przy tylu domowych obowiązkach na pewno nie ma czasu na pracę zawodową , choćby dzielnego tatusia. To jedna z wielu rodzin utrzymywanych z podatków tych Brytyjczyków, którym wystarczy 1-4 dzieci.
Booom
7 miesięcy temu
Sorry ale takie dzieci nie mają odpowiedniej uwagi. Czują się służącymi, robią robotę za rodziców opiekując się rodzeństwem. TO nie jest zdrowe dla nich. Sama miałam 5 rodzeństwa i wiem jak "samotnie" się czułam. Byłam najstarsza i to na mnie spłynęło wychowanie mojego rodzeństwa. Musiałam szybko dorosnąć. Ojciec odszedł do innej. Matka cały czas pracowała a jak wracała to piła. Miałam ochotę uciec. Zamiast wyjść ze znajomymi musiałam niańczyć rodzeństwo. To zniszczyło mi życie. Nienawidzę mojej matki. Musiałam robić za ojca i za matkę. Odrabiać lekcje, odbierać ze szkoły. Nie mogłam uciec i zostawić rodzeństwa.
Felix
7 miesięcy temu
A wszystkie te przyjemności łóżkowe tych państwa i i ch owoce na koszt podatników,bo przecież zawodowo nie są aktywni,cała para na produkcję i chów.
ella
7 miesięcy temu
Niby ich wybór, ale ja go nie rozumiem. Nie wierzę że przy takiej ilości dzieci każde może dostać wystarczająco dużo uwagi , jest to po prostu niemożliwe.
hboo
7 miesięcy temu
W obliczu przeludnienia , to raczej nie powód do dumy , a głupota i egoizm.
yyxxyx
7 miesięcy temu
Narobili dzieciaków, a tak naprawdę starsze rodzeństwo musi pomagać zajmować się młodszym i nie ma normalnego dzieciństwa. Egoiści.
mar
7 miesięcy temu
Mam się cieszyć czy współczuć?
Żenada
7 miesięcy temu
Czy ich ktoś zmuszał mieć tyle dzieci? Raczej nie. To jest ich własny wybór. Nikt Ameryki nie odkrył tym, że przy takiej dużej ilości dzieci jest dużo pracy. Więc o czym ten artykuł??? I wcale tak źle nie mają, że pozwalają dzieciom marudzić z jedzeniem "kilkoro dzieciaków jest dość wybrednych". Ja swojemu sunowi, który jest jedynakiem z musu, a nie z wyboru, nigdy nie pozwalam marudzić z jedzeniem. Jak nie podoba się, to droga prosta do pracy, żeby zarobić i do kuchenki, żeby ugotować. Służącą to nie jestem.
Sceptyk
7 miesięcy temu
Egipt w latach 50' miał 30 mln. ludności,dziś ma 90 mln. Warunki mieszkaniowe okropne,kraj zaśmiecony,zboże sprowadzają z Ukrainy. Potomkowie dumnych faraonów są dziś pariasami. Tak wygląda niekontrolowany wzrost populacji.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić