"Były po szyję w wodzie". Dramat w Bydgoszczy

Do dramatycznego zdarzenia doszło po godz. 11.00 w Bydgoszczy. Dwie dziewczynki wpadły do Kanału Bydgoskiego. Miały znajdować się "po szyję w wodzie" - informuje "Gazeta Pomorska". Na szczęście pomoc nadeszła w odpowiednim momencie.

Wybuch gazu w ChełmnieDramat w Bydgoszczy. Dzieci wpadły do wody
Źródło zdjęć: © Getty Images | Patryk Kosmider
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w sobotę, 10 stycznia, po godz. 11.00. Jak informuje "Gazeta Pomorska", dwie dziewczynki wpadły do Kanału Bydgoskiego. Na miejsce wysłano radiowóz oraz trzy samochody strażackie.

Otrzymaliśmy sygnał o tym, że w wodzie w Kanale Bydgoskim na wysokości śluzy nr 5 znajdują się dwie dziewczynki - przekazał "Gazecie Pomorskiej" oficer dyżurny stanowiska kierowania z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.

Sytuacja była bardzo poważna. Z relacji "GP" wynika, że dziewczynki miały znajdować się "po szyję w wodzie".

Akcja ratunkowa w Bydgoszczy

Na szczęście pomoc nadeszła w odpowiednim momencie. Dzieciom, które wpadły do kanału, pomógł jeden ze świadków zdarzenia. Straż pożarna przekazała, że dziewczynki bezpiecznie wróciły do domu.

Nie podano, w jakich okolicznościach dzieci znalazły się w wodzie. Do zdarzenia doszło w mroźny dzień. Zgodnie z prognozami, w sobotę, 10 stycznia, w godzinach porannych, termometry w Bydgoszczy miały wskazywać około -12°C, a w południe - około -5°C.

Załamał się lód? Oto, co należy zrobić

"Mimo ostrzeżeń służb ratunkowych, co roku pod lodem ginie kilkanaście osób" przypomina Komenda Wojewódzka PSP w Poznaniu. Pomimo ujemnych temperatur, lód na zbiornikach wodnych nie jest bezpieczny.

KW PSP w Poznaniu przypomina, jak należy się zachować, gdy pod kimś załamie się lód:

  1. W przypadku załamania lodu staraj się zachować spokój, jednocześnie głośno wzywając pomocy.
  2. Jeżeli to możliwe, połóż się płasko na wodzie, rozkładając szeroko ręce, starając się jednocześnie, o ile to możliwe, wydostać na lód. Z reguły jest to jednak niezwykle trudne. Dlatego lepiej oszczędzaj siły do czasu przybycia pomocy. Jeśli to możliwe zdejmij buty, pozbędziesz się w ten sposób niepotrzebnego obciążenia i łatwiej będziesz mógł utrzymać się na powierzchni.
  3. W kierunku brzegu zawsze poruszaj się w pozycji leżącej.

Jeśli usłyszysz trzeszczenie lodu, natychmiast zawróć w kierunku brzegu. Gdy zauważysz tonącą osobę, w pierwszej kolejności zaalarmuj służby ratunkowe. Udzielając pomocy, nie biegnij w kierunku osoby poszkodowanej - najlepiej zbliżyć się do niej czołgając się po lodzie.

Wybrane dla Ciebie
Było -15 stopni C. Zaginioną matkę odnaleziono w lesie
Było -15 stopni C. Zaginioną matkę odnaleziono w lesie
Nagranie ze studniówki. Wszyscy patrzą na dyrektora
Nagranie ze studniówki. Wszyscy patrzą na dyrektora
Skandal w niemieckim wojsku. Tak mieli się zachowywać żołnierze
Skandal w niemieckim wojsku. Tak mieli się zachowywać żołnierze
18-letni Igor jechał motorem. Dramatyczna lista obrażeń
18-letni Igor jechał motorem. Dramatyczna lista obrażeń
Polacy uwielbiają tam podróżować. Kraj chwali się liczbami
Polacy uwielbiają tam podróżować. Kraj chwali się liczbami
Trump zapowiedział użycie wojska. To efekt protestów po śmierci Renee Good
Trump zapowiedział użycie wojska. To efekt protestów po śmierci Renee Good
Senior od 15 lat mieszka w ziemiance nad Wisłą. Odmawia pomocy
Senior od 15 lat mieszka w ziemiance nad Wisłą. Odmawia pomocy
Sceny w Olsztynie. Ruch tramwajów wstrzymany. 900 tys. wyświetleń
Sceny w Olsztynie. Ruch tramwajów wstrzymany. 900 tys. wyświetleń
Elegancki "szeryf" nie wytrzymał. Aż wyszedł z auta. Film z Rzeszowa
Elegancki "szeryf" nie wytrzymał. Aż wyszedł z auta. Film z Rzeszowa
Noworodek miał 1,62 promila. Tak tłumaczyła się matka. Szokujące słowa
Noworodek miał 1,62 promila. Tak tłumaczyła się matka. Szokujące słowa
Globalny chaos narasta. Sekretarz generalny ONZ nie ma złudzeń
Globalny chaos narasta. Sekretarz generalny ONZ nie ma złudzeń
Polacy płacą kaucję za butelkę. Potem chcą ją odzyskać i zaczyna się problem
Polacy płacą kaucję za butelkę. Potem chcą ją odzyskać i zaczyna się problem