Były szef wywiadu zatrzymany. MI6 sprawdza, co ujawnił

Brytyjskie służby analizują, czy zatrzymany były szef niemieckiego wywiadu przekazał informacje pozwalające rozpoznać agentów MI6. Jak przypomina PAP, sprawa dotyczy także danych udostępnianych przez amerykańskie i europejskie agencje wywiadowcze.

August Hanning, były szef niemieckiego wywiadu BNDAugust Hanning, były szef niemieckiego wywiadu BND
Źródło zdjęć: © Getty Images | MICHAEL KAPPELER
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • August Hanning i urzędnik BND Manfred D. zostali zatrzymani pod zarzutem szpiegostwa i zdrady stanu.
  • Śledczy podejrzewają, że przez 16 lat gromadzili tysiące tajnych dokumentów.
  • Wśród badanych wątków są możliwe kontakty Hanninga z agentem z Azerbejdżanu.

Brytyjskie agencje wywiadowcze rozpoczęły przegląd poufnych materiałów przekazywanych niemieckim partnerom. Według PAP część dokumentów, do których mieli dostęp August Hanning i Manfred D., pochodziła od służb innych państw. Analiza ma wykazać, czy zawarte w nich dane mogły doprowadzić do identyfikacji agentów i informatorów działających poza granicami Wielkiej Brytanii.

Hanning oraz obecny wysoko postawiony pracownik Bundesnachrichtendienst zostali zatrzymani we wtorek. Były szef niemieckiego wywiadu podejrzewany jest o nielegalne gromadzenie dokumentów przez 16 lat i sprzedaż części tajemnic obcemu państwu. Manfred D. miał dostarczać mu materiały w zamian za pieniądze. Wśród przekazanych akt znajdowało się ok. 2 tys. dokumentów oznaczonych jako ściśle tajne.


WIDEO
Wpadka ICE. Agenci pomylili obywatela USA ze zbiegiem. Został ranny

Informacje o możliwym zagrożeniu dla brytyjskich agentów przekazał portal dziennika "Daily Telegraph". Amerykańskie i brytyjskie służby sprawdzają obecnie wszystkie wrażliwe dane, które w analizowanym okresie trafiły do europejskich sojuszników. Podobne działania mogą podjąć także inne państwa współpracujące z Niemcami przy wymianie informacji wywiadowczych.

Wątek Azerbejdżanu

Tygodnik "Der Spiegel" poinformował, że niemieccy śledczy badają możliwe związki Hanninga z Azerbejdżanem. Były szef BND miał utrzymywać kontakt z agentem tego kraju i przygotowywać dla niego materiał analityczny. Na tym etapie nie podano, jakie informacje mogły znaleźć się w opracowaniu ani czy dokument ten dotyczył danych przekazanych przez zagranicznych partnerów.

Sprawa ma szczególne znaczenie dla niemieckich służb, ponieważ dotyczy osoby, która przez lata zajmowała kluczowe stanowiska w systemie bezpieczeństwa RFN. Hanning kierował BND w latach 1998–2005. Wcześniej odpowiadał za ochronę informacji niejawnych w przedstawicielstwie RFN w NRD i koordynował pracę służb wywiadowczych w Urzędzie Kanclerskim. Później pełnił funkcję sekretarza stanu w niemieckim MSW.

Wybrane dla Ciebie