Centrala firmy odpowiada. Zdjęcie termometru na hali produkcyjnej trafiło do sieci

Pracownicy fabryki firmy Fiskars we Włynkówku (pow. słupski) skarżą się w sieci na warunki pracy. Wskazują, że w hali produkcyjnej temperatura przekracza 40 stopni Celsjusza. Dowodem ma być zdjęcie termometru. Firma odpowiada na zarzuty pracowników. - Termometr jest umieszczony w pobliżu pieca, gdzie temperatura jest wyższa - mówi o2.pl Leena Venho, manager komunikacyjna grupy Fiskars.

Fiskars zabiera głos ws. afery w sieciFiskars zabiera głos ws. afery w sieci
Źródło zdjęć: © Google Maps, Wykop
Marcin Lewicki

W serwisie Wykop pojawił się wpis internauty, który przedstawił się jako pracownik fabryki firmy Fiskars we Włynkówku (pow. słupski). Z jego relacji wynika, że temperatura w hali produkcyjnej firmy przekracza 40 stopni Celsjusza. Trudne warunki miały nie dotyczyć kadry zarządzającej.

W tym samym czasie kierownictwo przebywa w klimatyzowanych pomieszczeniach biurowych. Zgłoszenie to budzi pytania o bezpieczeństwo i równe traktowanie pracowników - napisał użytkownik serwisu Wykop.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W sieci pojawiło się zdjęcie termometru, które miało być zrobione w hali firmy Fiskars. Internauci natychmiast podchwycili temat. Część osób pisze, że "w fabryce zdarzały się omdlenia i dochodziło do przyjazdu karetek".

Zwróciliśmy się do przedstawicieli firmy z prośbą o komentarz. Zapytaliśmy, czy rzeczywiście w fabryce panują tak skrajne warunki i czy wykonywanie pracy przy 40 stopniach Celsjusza jest bezpieczne.

W sprawie interweniowali przedstawiciele fińskiej centrali Fiskarsa. W rozmowie z o2.pl podkreślili, że nasze zgłoszenie "wzbudziło obawy o dobrostan pracowników". Zaprzeczają jednak, że pracownicy fabryki muszą wykonywać swoje obowiązki w tak skrajnej temperaturze.

2 lipca temperatura w regionie słupskim, gdzie znajduje się fabryka Fiskars, była bardzo wysoka, co wpływało na warunki w hali. Jeżeli chodzi o wpisy w mediach społecznościowych, to zawierają one zdjęcie z fabryki przedstawiające termometr wskazujący około 40 st. Celsjusza, który jest umieszczony w pobliżu pieca, gdzie temperatura jest wyższa. Pracownicy wchodzą do tego obszaru tylko okazjonalnie - tłumaczy o2.pl Leena Venho manager komunikacyjna grupy Fiskars.

Jednocześnie przedstawiciele fińskiego przedsiębiorstwa zapewniają, że "mają procedury opracowane we współpracy z ekspertami ds. zdrowia i bezpieczeństwa pracy w celu zminimalizowania skutków wysokich temperatur".

Sekcje zakładów produkcyjnych są wyposażone w systemy chłodzenia powietrzem, jeśli jest to możliwe. Dobrostan pracowników w miejscach produkcji jest monitorowany i mogą oni robić dodatkowe przerwy, jeśli poczują taką potrzebę - mówi o2.pl Leena Venho.

Przedstawicielka centralnego oddziału firmy Fiskars podkreśla, że wszystkie uchybienia pracownicy powinni zgłaszać do kierowników BHP, a także do centrali. Zaznacza też, że "każdy pracownik może przerwać pracę, jeżeli warunki jej wykonywania wzbudzają obawy o jego zdrowie lub życie".

Leena Venho zapewniła nas jednocześnie, że "firma dokładnie przeanalizuje warunki, w jakich pracownicy fabryki wykonują swoje obowiązki, szczególnie w trakcie panujących w Europie upałów".

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz