Chciał kupić mięso w Biedronce. Wtedy zobaczył to na opakowaniu

Nasz czytelnik robił ostatnio zakupy w sklepie Biedronka w Świątnikach Górnych (woj. małopolskie). Na półce znalazł przeterminowane mięso kebab. "Doszło do ewidentnej pomyłki" - tłumaczy nam przedstawicielka sieci Biedronka.

.Pan Marcin znalazł przeterminowane mięso w Biedronce. Mamy komentarz sieci.
Źródło zdjęć: © Google Maps, o2.pl
Edyta Tomaszewska

Pan Marcin zamierzał kupić mięso kebab w Biedronce. Gdy jednak spojrzał na datę ważności, mocno się zdziwił. Wszystko przez to, że produkt był już dwa dni po terminie, a nadal leżał w sklepowej lodówce. Na dowód mężczyzna przesłał nam zdjęcie opakowania z datą ważności.

Towar świeżo ułożony w lodówkach, ale przeterminowany. Biedronka w dziś (26 sierpnia br.) w Świątniki Górne. Niestety, to nie jedyny produkt po terminie. Ale na nim najbardziej mi zależało. Podobnie serki wiejskie, mięso mielone i wiele innych - napisał do nas nasz czytelnik.

Zwróciliśmy się do biura prasowego Biedronki z pytaniem, dlaczego doszło do takiej sytuacji, że przeterminowane produkty nadal były dostępne w sprzedaży.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie tylko Biedronka. Kolejne sieci handlowe na celowniku UOKiK

Dziękujemy za zgłoszenie sprawy. W tej sytuacji doszło do ewidentnej pomyłki, polegającej na przeoczeniu wskazanego na zdjęciu opakowania podczas rutynowej kontroli dat przydatności produktów. Nasi pracownicy regularnie weryfikują daty na opakowaniach i usuwają z sali sprzedaży te, których data przydatności nie pozwala na sprzedaż - wyjaśnia Teresa Dębska, kierownik operacji i sprzedaży odpowiedzialna m.in. za placówkę w Świątnikach Górnych.

"Wskazane opakowanie zostało już usunięte, a pozostałe produkty obecne na półkach mają poprawne daty - co osobiście dzisiaj zweryfikowałam razem z kierowniczką placówki" - dodała Teresa Dębska.

.
Przeterminowane mięso w Biedronce. © Czytelnik

Przedstawicielka sieci Biedronka podkreśla, by w podobnych sytuacjach od razu informować obsługę sklepów, "by tego rodzaju przypadki mogły być natychmiastowo eliminowane".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę
Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę