Chiny. Nadciąga stado dzikich słoni

15 dzikich słoni pokonało już trasę prawie 500 km. W zeszłym roku stado opuściło rezerwat przyrody w Pu'er, wyrządzając po drodze kolosalne szkody. Teraz zbliżają się do Kunming, na południu kraju.

Słonie przemierzające uliceSłonie przemierzające ulice.
Źródło zdjęć: © Twitter.com

Stado 15 dzikich słoni przeszło prawie 500 km z rezerwatu przyrody na południowym zachodzie Chin. W środę stado zbliżało się do dużego miasta Kunming. Władze zaapelowały o powstrzymanie ich przed wejściem na zaludnione obszary.

Chińskie władze są załamane. Twierdzą, że nie wiedzą, dlaczego stado opuściło w zeszłym roku rezerwat przyrody w pobliżu miasta Pu'er, regionu znanego z uprawy herbaty. Możliwym czynnikiem jest spadek ilości jadalnych roślin w siedliskach leśnych.

Grupa liczyła 16 zwierząt. Rząd twierdzi, że dwa wróciły do ​​rezerwatu i podczas spaceru urodziło się dziecko. Wszystko zdaje się jednak być pod kontrolą. Grupa zadaniowa, składająca się z 360 osób z 76 samochodami i dziewięcioma dronami, zajmuje się śledzeniem słoni.

Najważniejszą sprawą jest nie dopuścić zwierząt do zaludnionych obszarów. W tym celu władze blokowały ruch na drogach i używały jedzenia jako przynęty, by trzymać je z dala od regionów, gdzie żyją ludzie.

Chen Mingyong, azjatycki ekspert od słoni, powiedział, że incydent był najdłuższą migracją dzikich słoni odnotowaną w Chinach. Dodał, że możliwe jest, by stadem kierowało zwierzę "bez doświadczenia, które sprowadziło całą grupę na manowce”.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polska olimpijka wierzy w moc talizmanu. "Przechodzi z pokolenia na pokolenie"
Polska olimpijka wierzy w moc talizmanu. "Przechodzi z pokolenia na pokolenie"
Polskie glony na ISS zaskoczyły naukowców. Wyraźne zmiany
Polskie glony na ISS zaskoczyły naukowców. Wyraźne zmiany
Śmierć 14-latki. Tragedia w centrum miasta
Śmierć 14-latki. Tragedia w centrum miasta
Mark Zuckerberg przed sądem. Nie zgadza się ze stawianymi zarzutami
Mark Zuckerberg przed sądem. Nie zgadza się ze stawianymi zarzutami
Mróz i śnieg wracają. Nawet -15 st. C w nocy
Mróz i śnieg wracają. Nawet -15 st. C w nocy
Mężczyzna w czapce przyłapany. Wstyd, jak się zachował
Mężczyzna w czapce przyłapany. Wstyd, jak się zachował
Watykan odmawia udziału w "Radzie Pokoju". "Są punkty budzące wątpliwości"
Watykan odmawia udziału w "Radzie Pokoju". "Są punkty budzące wątpliwości"
Rosyjska "bomba kosmiczna". Amerykanie przeprowadzili symulację
Rosyjska "bomba kosmiczna". Amerykanie przeprowadzili symulację
Nie żyje 14-latka. Media: przyczyną mógł być challenge
Nie żyje 14-latka. Media: przyczyną mógł być challenge
Chciał sprzedać Rosji poufne dane NATO. Zatrzymanie w Portugalii
Chciał sprzedać Rosji poufne dane NATO. Zatrzymanie w Portugalii
Zaostrzają kontrolę nad "półnagimi” urzędnikami. Nowa kampania Xi
Zaostrzają kontrolę nad "półnagimi” urzędnikami. Nowa kampania Xi
Rosja grozi Zachodowi? Tego chce sojusznik Putina
Rosja grozi Zachodowi? Tego chce sojusznik Putina