Chiny oskarżają USA. Amerykański okręt miał nielegalnie wpłynąć na ich wody

Chiński rząd poinformował opinię publiczną, że na wody Morza Południowochińskiego wpłynął amerykański okręt. Rzecz jasna – załoga zrobiła to bez oficjalnego zezwolenia. W rezultacie wybuchł międzynarodowy skandal, a Chińczycy nie kryją oburzenia.

Czy oskarżenia, jakie Chiny wysunęły wobec Stanów Zjednoczonych, mają uzasadnienie? Czy oskarżenia, jakie Chiny wysunęły wobec Stanów Zjednoczonych, mają uzasadnienie?
Źródło zdjęć: © Getty Images | ? 2022 Bloomberg Finance LP

Jak informuje portal Morning Star, na wody Morza Południowochińskiego wpłynął USS Benfold. Amerykański okręt obrał trasę w pobliżu Wysp Paracelskich, stanowiących przedmiot międzynarodowego sporu o to, w skład którego z państw powinny one wchodzić.

Amerykański okręt wtargnął na wody Morza Południowochińskiego

"Przepędzeniem" amerykańskiego okrętu mieli zająć się członkowie marynarki wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Według chińskiego rządu obecność USS Benfold na Morzu Południowochińskim stanowiła akt prowokacji, który poważnie naruszył suwerenność i bezpieczeństwo kraju.

Ostatnie wydarzenia po raz kolejny pokazały, że Stany Zjednoczone są niczym innym, jak zagrożeniem dla bezpieczeństwa na wodach Morza Południowochińskiego, a także niszczycielem regionalnego pokoju i stabilności – czytamy w oficjalnym oświadczeniu chińskiego rządu (Morning Star).

Zobacz też: Jaki cel mają Chiny? Ekspert tłumaczy

Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych zaprzeczają, aby dopuścili się celowej prowokacji. Jak tłumaczyli, wysłali USS Benfold na Morze Południowochińskie, aby dochodzić praw do "wolności żeglugi".

W trakcie ostatniego szczytu NATO, który odbywał się w Madrycie, został poruszony temat Chin. Uczestnicy spotkania uznali azjatyckie państwo za zagrożenie zarówno dla międzynarodowego bezpieczeństwa, jak i interesów oraz wartości wyznawanych przez Europejczyków.

Chiny stanowią wyzwanie dla naszych interesów, bezpieczeństwa i wartości – padło podczas spotkania NATO w Madrycie (Morning Star).

Zdanie członków NATO podziela rząd USA. Aby móc śledzić kolejne kroki wrogiej armii, utworzył szereg baz wojskowych wokół Chin. Jednak działania Amerykanów w ubiegłym roku wyszły na jaw, kiedy żołnierze zaczęli stacjonować na Tajwanie i przeprowadzali tam tajne operacje.

Wybrane dla Ciebie