Ciało zmarłego mężczyzny. Ujawnili tożsamość

W Laskach Lubuskich odnaleziono ciało poszukiwanego mężczyzny. Jak informuje portal słubice24.pl, strażak związany przez lata z Państwową Strażą Pożarną w Słubicach i jeden z założycieli miejscowej jednostki ochotniczej. To Andrzej Witkowski.

Strażacy żegnają Andrzeja Witkowskiego.Strażacy żegnają Andrzeja Witkowskiego.
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Mateusz Kaluga

Mężczyzna był poszukiwany od 25 lipca. Niestety, policja potwierdziła, że odnaleziono zwłoki zaginionego.

Mogę poinformować, że w rejonie Lasek Lubuskich ujawniono zmarłą osobę. Pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Słubicach prowadzimy dalsze czynności mające na celu ustalenie okoliczności śmierci oraz potwierdzenie tożsamości tej osoby – przekazał slubice24.pl Mariusz Kaźmierczak z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach.

Andrzej Witkowski był poszukiwany przez wielu byłych kolegów. Formalny nadzór nad akcją sprawował Komisariat Policji w Szczecinie-Dąbiu, bo mieszkał ostatnio w stolicy woj. zachodniopomorskiego. Bezpośrednie działania w rejonie Lasek Lubuskich, gdzie mężczyzna miał być widziany po raz ostatni, prowadzili funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach.

Policjanci sprawdzali teren dwukrotnie: we wtorek 28 lipca oraz w piątek 31 lipca. To podczas drugiej próby odnaleziono ciało. W poszukiwaniach uczestniczyli także strażacy z PSP i OSP oraz członkowie Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Żar.

3 sierpnia Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Słubicach poinformowała na swojej stronie internetowej o śmierci byłego strażaka, Andrzeja Witkowskiego. Jak podano, w latach 1998–2017 pracował on w słubickiej komendzie PSP na stanowisku dowódcy zastępu.

Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Słubicach w imieniu własnym, funkcjonariuszy i pracowników cywilnych tutejszej komendy składa najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie oraz wszystkim, których dotknęła śmierć naszego Kolegi - czytamy we wpisie.

Był on też jednym z założycieli i członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Słubicach. - Przekazywał swoją nieocenioną wiedzę dziesiątkom strażaków z terenu powiatu słubickiego, trzymając dyscyplinę, ale przede wszystkim gwarantując masę uśmiechu - napisano.

Wybrane dla Ciebie