Mężczyzna był poszukiwany od 25 lipca. Niestety, policja potwierdziła, że odnaleziono zwłoki zaginionego.
Mogę poinformować, że w rejonie Lasek Lubuskich ujawniono zmarłą osobę. Pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Słubicach prowadzimy dalsze czynności mające na celu ustalenie okoliczności śmierci oraz potwierdzenie tożsamości tej osoby – przekazał slubice24.pl Mariusz Kaźmierczak z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach.
Andrzej Witkowski był poszukiwany przez wielu byłych kolegów. Formalny nadzór nad akcją sprawował Komisariat Policji w Szczecinie-Dąbiu, bo mieszkał ostatnio w stolicy woj. zachodniopomorskiego. Bezpośrednie działania w rejonie Lasek Lubuskich, gdzie mężczyzna miał być widziany po raz ostatni, prowadzili funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach.
Policjanci sprawdzali teren dwukrotnie: we wtorek 28 lipca oraz w piątek 31 lipca. To podczas drugiej próby odnaleziono ciało. W poszukiwaniach uczestniczyli także strażacy z PSP i OSP oraz członkowie Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Żar.
3 sierpnia Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Słubicach poinformowała na swojej stronie internetowej o śmierci byłego strażaka, Andrzeja Witkowskiego. Jak podano, w latach 1998–2017 pracował on w słubickiej komendzie PSP na stanowisku dowódcy zastępu.
Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Słubicach w imieniu własnym, funkcjonariuszy i pracowników cywilnych tutejszej komendy składa najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie oraz wszystkim, których dotknęła śmierć naszego Kolegi - czytamy we wpisie.
Był on też jednym z założycieli i członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Słubicach. - Przekazywał swoją nieocenioną wiedzę dziesiątkom strażaków z terenu powiatu słubickiego, trzymając dyscyplinę, ale przede wszystkim gwarantując masę uśmiechu - napisano.