Cios dla Łukaszenki. Olimpijczyk będzie walczył za Ukrainę

Reprezentant Białorusi na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie 2008 Paweł Szurmiej zabrał głos w sprawie inwazji Rosji na Ukrainę. Sportowiec zapowiedział, że zamierza walczyć ramię w ramię z ukraińskimi żołnierzami. Opublikował na ten temat krótki film w mediach społecznościowych.

Białoruski wioślarz Paweł Szurmiej będzie walczył jako ochotnik po stronie UkrainyBiałoruski wioślarz Paweł Szurmiej będzie walczył jako ochotnik po stronie Ukrainy
Źródło zdjęć: © PAP, EPA, Twitter

Trwa siódmy dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Atak na naszego wschodniego sąsiada militarnie wspiera Białoruś. Duża część obywateli kraju rządzonego przez Aleksandra Łukaszenkę nie zgadza się jednak z polityką władz.

Inwazja na Ukrainę. Białoruski sportowiec zgłosił się na ochotnika

W środę głos w sprawie ataku na Ukrainę zabrał białoruski wioślarz Paweł Szurmiej. Reprezentant Białorusi na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie 2008 stwierdził, że zgłosił się do walki na ochotnika. Podkreślił, że razem z Ukraińcami będzie odpierał atak rosyjskiego okupanta.

Jest wielu Białorusinów, którzy będą walczyć po stronie ukraińskiej – ocenił na krótkim nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Białoruś wspiera rosyjską inwazję. Olimpijczyk będzie walczył po stronie Ukraińców

Paweł Szurmiej reprezentował Białoruś w wioślarskiej czwórce podwójnej podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Atenach w 2004 roku oraz w Pekinie w 2008 roku. Jego drużyny zajęły odpowiednio 6. i 11. miejsce.

We wtorek pojawiły się informacje, że białoruskie wojska wkroczyły na Ukrainę w rejonie Czernihowa. Wcześniej Aleksander Łukaszenko zapowiadał, że "Białoruś nie planuje przyłączyć się do rosyjskiej operacji wojskowej".

Obejrzyj także: Groźby Putina bez pokrycia? "Nikt wokół tego nie wykonuje"

Wybrane dla Ciebie
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos