o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
HNM
|

CNN o plotkach na temat Melanii Trump. "Ona po prostu chce..."

44
Podziel się

Donald Trump wciąż zastanawia się, co zrobić, aby jeszcze jakimś cudem pozostać w Białym Domu i kontynuować swoją prezydenturę. W międzyczasie Melania Trump powoli pakuje manatki. "Ona chce już wrócić do domu" - podaje CNN.

CNN o plotkach na temat Melanii Trump. "Ona po prostu chce..."
Melania Trump chce już po prostu wrócić do domu. (Getty Images, Drew Angerer)
bDJnASnF

Melania Trump, jak sugerują zagraniczne media, dość szybko pogodziła się z przegraną męża. Publicznie okazywała mu wprawdzie wsparcie i była zdziwiona wynikami wyborów, które z każdym tygodniem pokazywały porażkę jej męża. Jednak zaraz po ogłoszeniu wyników głosowań w decydujących stanach, jak twierdzi CNN, coraz mocniej przygotowywała się do opuszczenia Białego Domu.

Ponoć wysłała współpracowniczkę, która miała wybadać, czy pierwszej damie przysługuje coś z budżetu albo, czy przydzielony zostanie jej personel, gdy już opuści Biały Dom. Okazało się, że prawo nie przewiduje czegoś takiego.

bDJnASnH

Melania Trump, kiedy Donald Trump obmyślał plan unieważnienia wyborów prezydenckich w USA, rozmyślała nad przeprowadzką. Planowała, co pozostać ma w magazynie w Białym Domu, a co miałoby trafić do posiadłości Donalda Trumpa w Nowym Jorku. Co miałoby być przetransportowane do Mar-a-Lago w Palm Beach na Florydzie, a co po prostu zamierza zabrać ze sobą do domu.

Ona po prostu chce wrócić do domu - mówi w rozmowie z CNN anonimowa informatorka, która zna Melanię Trump.

Jak podaje CNN, w Białym Domu obecnie trwa inwentaryzacja mebli. Spisywane są przedmioty, które należą do Donalda Trumpa i Melanii, a także odnotowywane jest skrupulatnie, co pozostanie w najbardziej popularnej w USA rezydencji. Znajduje się tam m.in. wiele dzieł sztuki. Co oczywiste, wewnątrz są także liczne ruchomości, które są prywatną własnością pary.

bDJnASnN

Po wyjściu z Białego Domu w księgarniach pojawić się ma książka Melanii Trump, która, jak twierdzą eksperci, stać się może światowym bestsellerem. To oczywiście nic nowego - niemal każda pierwsza dama, po zakończeniu swojej służby amerykańskiemu narodowi, pisała książkę.

Według plotek, które pojawiają się w USA, głośna jest ta, która głosi, że nawet sam Donald Trump miałby napisać książkę. Ponoć miałaby ona w kontraście przedstawiać to, co napisałaby Melania.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDJnASoi
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(44)
Hipokryzja
3 miesiące temu
CNN, to najbardziej skorumpowana agencja medialna w Stanach. Zastanawiam sie, jak trzeba byc slepym i zaklamanym, aby tego nie wiedziec. W Polsce wyznawcy watykanskiej firmy rowniez uwazaja, ze ich guru w czarnej sukieneczce, to aniol.
z USA live
3 miesiące temu
.... glitch - zapamiętajcie to słowo... Będzie jeszcze często wybrzmiewało... Nadchodzi TURBO-WATERGATE
Marek67
3 miesiące temu
"Podaje CNN". Paradoks kłamcy, czy jak kłamie to kłamie, czy mówi prawdę? W przypadku CNN to mniej skomplikowane. Tutaj kłamstwo jest zawsze kłamstwem. Nie czytajcie proszę tych zakładanych mediów, bo sami się tacy staniecie
bDJnASoj
mma
3 miesiące temu
kto w dzisiejszych czasach bierze za dobrą monetę bzdury wypisywane przez CNN;Foxnews i inne tym podobne korporacje medialne
z USA live
3 miesiące temu
..... "Steven Crowder" i "Project Veritas" już zamieścili nagrania bezpośrednio dowodzące nieprawidłowości lub fałszerstw wyborczych oraz rozmowy ze świadkami. Prawnik Prezydenta Trumpa, Rudolph Giuliani (m.in. były burmistrz Nowego Jorku) zatrudnia coraz więcej nowych ludzi, bo nie dają rady z obsługą narastającej góry świadków, skarg obserwatorów wyborczych i dowodów. Są jeszcze statystyki, między innymi pokazujące skok dziesiątek tysięcy głosów WYŁĄCZNIE na Bidena (0 na Trumpa i 0 na innego kandydata - co jest określane przez statystyków jako niemożliwe) - skok dokładnie potrzebny Bidenowi do prześcignięcia Trumpa i zgarnięcia głosów elektorskich tych stanów. Mnóstwo dowodów głosowania przez ludzi martwych od 30, 40 lat. Wcześniej sporne stany ("swing states") podejrzanie wstrzymały liczenie głosów (pierwsze takie wydarzenie w historii Stanów Zjednoczonych), zaczynały po kryjomu liczyć w nocy, a po oficjalnym wznowieniu liczenia "wyszła" przewaga Bidena. W październiku wyżej wymieniony "Project Veritas" ujawnił bezpośrednie nagranie kobiety oferującej sprzedaż tysięcy (!) "mail-in ballots" (głosów pocztowych) za kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Jest (lub było...) na YouTube'ie wyraźne nagranie spalenia worka rzekomo (słaba jakość nagrania) pełnego głosów na Trumpa w lesie przez zadowolonego z siebie osobnika. Co chwila znajdywane są wyrzucone na śmieci głosy na Trumpa. Niszczenie dowodów przestępstwa jest samo przestępstwem, więc za usuwanie nagrań YouTube może wreszcie naprawdę odpowiedzieć. Jest tego ZNACZNIE więcej. I przybywa. Jeszcze to zamieszanie z Arizoną. I sprawa "błędu" w oprogramowaniu liczącym głosy o zasięgu 6000 głosów, oczywiście na korzyść Bidena. Owe oprogramowanie użyte było w kilkudziesięciu stanach. Gdzieindziej, ktoś chyba z komisji wyborczej przyznał, że doszło do "pomyłki" w zapisie: dopisano jedno 0 do liczby głosów Bidena. Oczywiście Google, YouTube, Twitter, Facebook - których dni są już pewnie policzone - cenzurują masowo niemal WSZYSTKO na ten temat. Niedawno, przed wyborami zostało ocenzurowane nawet konto chyba Departamentu Sprawiedliwości USA za opublikowanie odnośnika do sprawy laptopa skorumpowanego syna Bidena, na którym są tajne dane rządowe, pornografia, dowody używania narkotyków i możliwa pornografia dziecięca. Wygląda na to, że w Stanach potrzebują swoistej Inkwizycji, żeby wypalić tą waszyngtońsko-przemysłową korupcję narosłą przez dekady. Podobnie jak My, w "naszej" III RP...''
Najnowsze komentarze (44)
gart
2 miesiące temu
Jak porównuję Trumpa z prezydentem Putinem , to tacy "prezydenci" USA jak zażywający narkotyki Kennendy, który sprowadzał panienki do białego domu, Clinton i jego ekscesy , teraz Trump to mogą Putinowi czyścić buty.
gucio
2 miesiące temu
Możliwe, że jak tak dalej pójdzie to Texas a może i Arizona wyjdą z USA na wzór Wielkiej Brytanii z UE...
John123412
3 miesiące temu
Wszystko jest ok
Mariuszek
3 miesiące temu
Ludzie, cnn... to chyba sie ktos glowami zamienił, jeśli chcecie dowiedzieć się tego co się dzieje w USA to zachęcam do oglądania Newsmax.com, tam pokazują to o czym takie CNN i cała reszta milczy! Biden wygrał wybory... to czysty żart. Zobaczymy co będą mówić za tydzień dwa... mieszkam w USA i jak czytam takie artykuły to ręce opadają
z USA live
3 miesiące temu
..... Cztery stany USA pozwane. Wynik wyborów może się zmienić ... 14 grudnia w USA zbierze się Kolegium Elektorów. Wydaje się, że o wyniku wyborów prezydenckich może jednak zdecydować pozew złożony przez prokuratora generalnego Teksasu Kena Paxtona. Gdyby głosy w czterech pozwanych stanach zostały przyznane Donaldowi Trumpowi, zapewniłyby mu reelekcję. - Paxton złożył do Sądu Najwyższego pozew, w którym domaga się unieważnienia wyborów w Pensylwanii, Georgii, Wisconsin i Michigan. Są to stany, w których wygrał Joe Biden. Łącznie zapewniają one 62 głosy elektorskie, więc gdyby zostały zapisane na konto Donalda Trumpa, zapewniłyby mu reelekcję. - Ken Paxton, prokurator generalny Teksasu, złożył pozew do Sądu Najwyższego ... Wybory w USA. Teksas - - wraz z 17 innymi stanami chce unieważnienia wyników.
z USA live
3 miesiące temu
..... Cztery stany USA pozwane. Wynik wyborów może się zmienić ... 14 grudnia w USA zbierze się Kolegium Elektorów. Wydaje się, że o wyniku wyborów prezydenckich może jednak zdecydować pozew złożony przez prokuratora generalnego Teksasu Kena Paxtona. Gdyby głosy w czterech pozwanych stanach zostały przyznane Donaldowi Trumpowi, zapewniłyby mu reelekcję. - Paxton złożył do Sądu Najwyższego pozew, w którym domaga się unieważnienia wyborów w Pensylwanii, Georgii, Wisconsin i Michigan. Są to stany, w których wygrał Joe Biden. Łącznie zapewniają one 62 głosy elektorskie, więc gdyby zostały zapisane na konto Donalda Trumpa, zapewniłyby mu reelekcję. - Ken Paxton, prokurator generalny Teksasu, złożył pozew do Sądu Najwyższego ... Wybory w USA. Teksas - - wraz z 17 innymi stanami chce unieważnienia wyników.
Chris
3 miesiące temu
"Pisala Ksiazke ?" tak jak Jasiu "Pan Tadeusz" napisal . Ona przeciez dobrze po angielsku nie umie pisac czyli "ktos" napisze a Ona sie tylko podpisze i kasa fifty-fifty .
z USA live
3 miesiące temu
..... "Steven Crowder" i "Project Veritas" już zamieścili nagrania bezpośrednio dowodzące nieprawidłowości lub fałszerstw wyborczych oraz rozmowy ze świadkami. Prawnik Prezydenta Trumpa, Rudolph Giuliani (m.in. były burmistrz Nowego Jorku) zatrudnia coraz więcej nowych ludzi, bo nie dają rady z obsługą narastającej góry świadków, skarg obserwatorów wyborczych i dowodów. Są jeszcze statystyki, między innymi pokazujące skok dziesiątek tysięcy głosów WYŁĄCZNIE na Bidena (0 na Trumpa i 0 na innego kandydata - co jest określane przez statystyków jako niemożliwe) - skok dokładnie potrzebny Bidenowi do prześcignięcia Trumpa i zgarnięcia głosów elektorskich tych stanów. Mnóstwo dowodów głosowania przez ludzi martwych od 30, 40 lat. Wcześniej sporne stany ("swing states") podejrzanie wstrzymały liczenie głosów (pierwsze takie wydarzenie w historii Stanów Zjednoczonych), zaczynały po kryjomu liczyć w nocy, a po oficjalnym wznowieniu liczenia "wyszła" przewaga Bidena. W październiku wyżej wymieniony "Project Veritas" ujawnił bezpośrednie nagranie kobiety oferującej sprzedaż tysięcy (!) "mail-in ballots" (głosów pocztowych) za kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Jest (lub było...) na YouTube'ie wyraźne nagranie spalenia worka rzekomo (słaba jakość nagrania) pełnego głosów na Trumpa w lesie przez zadowolonego z siebie osobnika. Co chwila znajdywane są wyrzucone na śmieci głosy na Trumpa. Niszczenie dowodów przestępstwa jest samo przestępstwem, więc za usuwanie nagrań YouTube może wreszcie naprawdę odpowiedzieć. Jest tego ZNACZNIE więcej. I przybywa. Jeszcze to zamieszanie z Arizoną. I sprawa "błędu" w oprogramowaniu liczącym głosy o zasięgu 6000 głosów, oczywiście na korzyść Bidena. Owe oprogramowanie użyte było w kilkudziesięciu stanach. Gdzieindziej, ktoś chyba z komisji wyborczej przyznał, że doszło do "pomyłki" w zapisie: dopisano jedno 0 do liczby głosów Bidena. Oczywiście Google, YouTube, Twitter, Facebook - których dni są już pewnie policzone - cenzurują masowo niemal WSZYSTKO na ten temat. Niedawno, przed wyborami zostało ocenzurowane nawet konto chyba Departamentu Sprawiedliwości USA za opublikowanie odnośnika do sprawy laptopa skorumpowanego syna Bidena, na którym są tajne dane rządowe, pornografia, dowody używania narkotyków i możliwa pornografia dziecięca. Wygląda na to, że w Stanach potrzebują swoistej Inkwizycji, żeby wypalić tą waszyngtońsko-przemysłową korupcję narosłą przez dekady. Podobnie jak My, w "naszej" III RP...''
bDJnASob
z USA live
3 miesiące temu
..... "Steven Crowder" i "Project Veritas" już zamieścili nagrania bezpośrednio dowodzące nieprawidłowości lub fałszerstw wyborczych oraz rozmowy ze świadkami. Prawnik Prezydenta Trumpa, Rudolph Giuliani (m.in. były burmistrz Nowego Jorku) zatrudnia coraz więcej nowych ludzi, bo nie dają rady z obsługą narastającej góry świadków, skarg obserwatorów wyborczych i dowodów. Są jeszcze statystyki, między innymi pokazujące skok dziesiątek tysięcy głosów WYŁĄCZNIE na Bidena (0 na Trumpa i 0 na innego kandydata - co jest określane przez statystyków jako niemożliwe) - skok dokładnie potrzebny Bidenowi do prześcignięcia Trumpa i zgarnięcia głosów elektorskich tych stanów. Mnóstwo dowodów głosowania przez ludzi martwych od 30, 40 lat. Wcześniej sporne stany ("swing states") podejrzanie wstrzymały liczenie głosów (pierwsze takie wydarzenie w historii Stanów Zjednoczonych), zaczynały po kryjomu liczyć w nocy, a po oficjalnym wznowieniu liczenia "wyszła" przewaga Bidena. W październiku wyżej wymieniony "Project Veritas" ujawnił bezpośrednie nagranie kobiety oferującej sprzedaż tysięcy (!) "mail-in ballots" (głosów pocztowych) za kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Jest (lub było...) na YouTube'ie wyraźne nagranie spalenia worka rzekomo (słaba jakość nagrania) pełnego głosów na Trumpa w lesie przez zadowolonego z siebie osobnika. Co chwila znajdywane są wyrzucone na śmieci głosy na Trumpa. Niszczenie dowodów przestępstwa jest samo przestępstwem, więc za usuwanie nagrań YouTube może wreszcie naprawdę odpowiedzieć. Jest tego ZNACZNIE więcej. I przybywa. Jeszcze to zamieszanie z Arizoną. I sprawa "błędu" w oprogramowaniu liczącym głosy o zasięgu 6000 głosów, oczywiście na korzyść Bidena. Owe oprogramowanie użyte było w kilkudziesięciu stanach. Gdzieindziej, ktoś chyba z komisji wyborczej przyznał, że doszło do "pomyłki" w zapisie: dopisano jedno 0 do liczby głosów Bidena. Oczywiście Google, YouTube, Twitter, Facebook - których dni są już pewnie policzone - cenzurują masowo niemal WSZYSTKO na ten temat. Niedawno, przed wyborami zostało ocenzurowane nawet konto chyba Departamentu Sprawiedliwości USA za opublikowanie odnośnika do sprawy laptopa skorumpowanego syna Bidena, na którym są tajne dane rządowe, pornografia, dowody używania narkotyków i możliwa pornografia dziecięca. Wygląda na to, że w Stanach potrzebują swoistej Inkwizycji, żeby wypalić tą waszyngtońsko-przemysłową korupcję narosłą przez dekady. Podobnie jak My, w "naszej" III RP...''
z USA live
3 miesiące temu
.... glitch - zapamiętajcie to słowo... Będzie jeszcze często wybrzmiewało... Nadchodzi TURBO-WATERGATE
Plandemia
3 miesiące temu
... Klapki nosi się na nogach a nie na oczach !... Biden wygrał wybory ? Dokładnie tak samo jak pandemia jest prawdziwa ... Na wiece wyborcze Trumpa przychodziły dziesiątki , setki tysięcy popierających ... A na Bidena setki ludzi w autach + TV ....
Plandemia
3 miesiące temu
... Klapki nosi się na nogach a nie na oczach !... Biden wygrał wybory ? Dokładnie tak samo jak pandemia jest prawdziwa ... Na wiece wyborcze Trumpa przychodziły dziesiątki , setki tysięcy popierających ... A na Bidena setki ludzi w autach + TV ....
xyz
3 miesiące temu
Stawiam 50tys. że Trump będzie dłużej prezydentem.
Max.
3 miesiące temu
Cnn to tak samo jak TVN 24.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić