Czekał 150 lat. Odkrycie u wybrzeży Australii
U wybrzeży Australii znaleziono wrak statku City of Hobart. Parowiec zatonął w 1877 roku podczas podróży z Newcastle do Melbourne. Jednaj największa zagadka nadal czeka na odkrycie.
Informację o odnalezieniu statku u wybrzeży Australii przekazała stacja 7News. Odkrycia dokonał zespół nurków pod kierownictwem Marka Ryana, który poszukiwał parowca od 2007 roku. City of Hobart, przewożący węgiel z Newcastle do Melbourne zatonął w 1877 roku. Do zdarzenia doszło w wyniku przebicia kadłuba statku przez wał napędowy. - Kapitan i załoga mieli bardzo mało czasu, aby spuścić szalupę ratunkową i zacząć wiosłować w stronę brzegu. Na szczęście następnego dnia przepływający statek zauważył ich i wszystkich zabrał na pokład - opowiada o losach statku historyk Peter Taylor.
Obiekt zlokalizowano około 30 km od wybrzeża Gippsland, regionu na południu Australii. - Zanurkować do wraku po raz pierwszy to niesamowite przeżycie. Być pierwszym zespołem, który dociera do wraku, to coś niewiarygodnego - przyznał Mark Ryan.
Czekają na odkrycie
Portal ladbible.com donosi jednak, że wciąż wiele jednostek czeka na odkrycie. Do tej pory odnaleziono połowę z 660 znanych statków. "Świętym Graalem" morskich odkryć ma być odnalezienie statku Madagascar.
Incredible find off Victoria's coast, but half a billion dollars still lies beneath the sea | 7NEWS
Obiekt zniknął w 1853 roku. Miał przewozić wiktoriańskie złoto, dziś szacowane na około 500 milionów dolarów. Portal ladbible.com podaje, że jego odnalezienie byłoby "odkryciem stulecia".