Częściowy shutdown w USA. Paraliż rządowy w nowym roku
Od północy 31 stycznia w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się kolejny paraliż rządowy, nazywany shutdownem. Kongresowi nie udało się przyjąć budżetu w terminie. Trwające negocjacje mogą przynieść rozwiązanie w najbliższym tygodniu.
Stany Zjednoczone rozpoczęły ten rok od kolejnego shutdownu związanego z brakiem porozumienia w Kongresie co do przyjęcia budżetu. Mimo że Senat zatwierdził projekt budżetu, musi on jeszcze przejść przez Izbę Reprezentantów, która obrady wznowi w poniedziałek. Dopiero po podpisaniu przez prezydenta USA, Donalda Trumpa, paraliż rządu federalnego może się zakończyć.
Obecny paraliż, w przeciwieństwie do wcześniejszego, nie obejmuje całego rządu federalnego. Dotyczy natomiast kilku kluczowych agencji i ministerstw, takich jak Pentagon oraz resorty transportu, mieszkalnictwa, zdrowia, edukacji i pracy. Istotne jednak jest, że finansowanie dla resortu bezpieczeństwa krajowego (DHS) zostało przedłużone, co łagodzi konsekwencje shutdownu dla tej kluczowej instytucji.
Sytuacja pracowników rządowych
Pracownicy dotkniętych shutdownem resortów mogą zostać zmuszeni do przymusowych urlopów bezpłatnych, a ci kontynuujący działalność będą musieli pracować bez wynagrodzenia, które zostanie im wypłacone dopiero po zakończeniu paraliżu. Pracownicy kontroli lotów oraz Administracji Bezpieczeństwa Transportu (TSA) nadal pracują, co powinno minimalizować utrudnienia w transporcie lotniczym.
Perspektywy na przyszłość
Drugie z kolei wyłączenie rządu w obecnej kadencji Trumpa, po poprzednim 43-dniowym paraliżu, nie wpłynie raczej na działalność służb imigracyjnych czy straży granicznej. Jak donosi NBC News, pracownicy ICE będą kontynuować swoje zadania, choć bez zapłaty na bieżąco. Nawet mimo procesów budżetowych ICE funkcjonuje dzięki wcześniejszym zabezpieczeniom finansowym.
Paraliż rządowy wpisuje się w trwające spory polityczne i może mieć konsekwencje dla funkcjonowania kluczowych agencji rządowych, jednak nadzieje na szybkie rozwiązanie pozostają żywe. Politycy liczą na to, że nowy tydzień przyniesie przełom.