"Czy Polską Policję stać?". Głośne pożegnanie komendanta

Insp. Waldemar Pankowski został zwolniony z funkcji komendanta powiatowego policji w Iławie. Na pożegnanie przekazał wiele gorzkich słów na temat sytuacji mundurowych. - Mój przypadek jest tego dobrym przykładem - powiedział Pankowski, po czym zabrał głos m.in. w sprawie braków kadrowych.

Komendant z Iławy odchodzi ze stanowiskaKomendant z Iławy odchodzi ze stanowiska
Źródło zdjęć: © KPP Iława
Rafał Strzelec

Insp. Waldemar Pankowski odchodzi ze stanowiska komendanta policji w Iławie. Podczas przekazania obowiązków mundurowy zupełnie się nie powstrzymywał, krytykując swoich dotychczasowych zwierzchników. Pankowski stwierdził, że jego wyznanie kosztuje go wiele odwagi, ale w końcu postanowił powiedzieć dość. Dodał, że chce opisać prawdę o polskiej policji i ma nadzieję, że jego przykład sprawi, iż inni komendanci także przerwą milczenie. - Wszyscy pudrują, że jest pięknie, a tak nie jest - mówił Pankowski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trump przekona Putina? "Jest nim zafascynowany"

Były komendant o brakach kadrowych w policji. Nagranie niesie się po sieci

Policjant powiedział, że do jednostki w Giżycku proponowano oddalonej o 200 km, gdzie musiałby codziennie dojeżdżać. W tym momencie Pankowski zabrał głos w sprawie braków kadrowych w policji.

Mój przypadek jest tego dobrym przykładem. Czy Polską Policję stać na to, żeby zwolnić policjanta w wieku 45 lat z dnia na dzień i płacić mu 10 tys. emerytury? Panie Komendancie Główny, czy pan zezwala na to, aby pana podwładni, komendanci wojewódzcy, zarządzali w ten sposób swoimi kadrami, marnowali zasoby ludzkie i środki publiczne? - pytał Pankowski.

Następnie odchodzący z pracy policjant zastanawiał się nad deklaracjami inspektora Marka Boronia, który mówił, że będzie walczył o każdego policjanta. Pankowski mówił, że do pracy ściągani są policyjni emeryci, a on, doświadczony, 45-letni policjant jest wyrzucany z dnia na dzień na bruk. - Jeżeli tak Polska Policja będzie zarządzała, na pewno daleko zajdziemy - mówił Pankowski. Porównał Policję do Titanica, na której "orkiestra gra, a on się już zanurza".

Na szczęście ja dzisiaj w szalupie opuszczam ten tonący okręt - powiedział Pankowski.

Następnie przeczytał uzasadnienie rozkazu personalnego, gdzie chwalono jego wysokie kwalifikacje i sposób zarządzania jednostką. Na koniec zaapelował do mundurowych, by nie bali się mówić głośno o problemach w swoich jednostkach, bowiem w ten sposób niczego się nie uzdrowi. Na koniec zaznaczył, że komendant wojewódzki nie wytłumaczył mu faktycznych podstaw odejścia.

Głośne pożegnanie komendanta. Oświadczenie KWP

Słowa byłego już komendanta z Iławy wywołały ogromne poruszenie. Do sprawy odniosła się Komenda Wojewódzka Policji.

Komendant wojewódzki Policji podejmując decyzje personalne wobec komendantów powiatowych lub kandydatów na to stanowisko, kieruje się przede wszystkim dobrem danej jednostki Policji, oceną dotychczasowej służby policjanta, podejmowanych przez niego decyzji, sposobu zarządzania kadrami, a także wolą samych policjantów, których te decyzje dotyczą - czytamy w komunikacie.

"Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie biorąc te elementy pod uwagę, podjął decyzję o konieczności zmiany na stanowisku Komendanta Powiatowego Policji w Iławie, proponując dotychczasowemu komendantowi równorzędne stanowisko w innej jednostce, dając mu możliwość kontynuowania służby. Komendant z Iławy tej propozycji nie przyjął i skorzystał z przysługującego mu po latach służby uprawnienia do przejścia na emeryturę" - dodano.

Jednostka nie odniosła się jednak w żaden sposób do braków kadrowych i innych problemów trawiących zdaniem Pankowskiego całą Policję.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"