Dania zmieni kurs wobec Grenlandii i USA? Ekspert nie ma wątpliwości
Wyniki wtorkowych wyborów parlamentarnych w Danii nie wpłyną na relacje Kopenhagi z Grenlandią i konflikt z USA na tym tle – ocenił w rozmowie z Polską Agencją Prasową politolog z Uniwersytetu w Aarhus prof. Rune Stubager.
Najważniejsze informacje
- Ekspert z Uniwersytetu w Aarhus ocenia, że polityka wobec Grenlandii i USA pozostanie bez zmian.
- Partia Socjaldemokratyczna wygrała wybory, ale bez większości; możliwe długie negocjacje koalicyjne.
- Kopenhaga utrzyma nakłady na obronność i pomoc dla Ukrainy.
Wybory parlamentarne w Danii przyniosły wygraną socjaldemokratów, lecz bez zdolności samodzielnego rządzenia. Według politologa prof. Rune Stubagera z Uniwersytetu w Aarhus, relacje Kopenhagi z Grenlandią i USA pozostaną na obecnym kursie.
Bez względu na to, kto ostatecznie będzie rządził Danią, linia odchodzącego rządu, polegająca na utrzymywaniu związków z Grenlandią i łagodzeniem konfliktu z USA po roszczeniach prezydenta Donalda Trumpa, będzie kontynuowana – podkreślił Stubager w rozmowie z PAP.
Relacja z Nuuk. Grenlandia nie chce Trumpa
Ekspert podkreśla, że kwestia Grenlandii nie stała się osią sporu przedwyborczego. Partie nie różniły się w tej kwestii, która w samej Danii wywoływała emocje i manifestacje solidarności z Grenlandczykami. W ocenie politologa kluczowa pozostaje międzynarodowa pozycja premier Mette Frederiksen.
Polityczka jest jedną z najdłużej sprawujących władzę (od 2019 r.) szefowych rządu w Europie i to ona zbudowała europejską platformę wsparcia Grenlandii w obliczu gróźb Trumpa – przypomniał ekspert.
Wyniki wyborów i negocjacje
Wybory wygrała Partia Socjaldemokratyczna ze słabym wynikiem 21,9 proc. Socjaldemokraci wraz z innymi ugrupowaniami lewicowymi nie mają większości — podobnie jak partie prawicowe. Spodziewane są długie negocjacje między partiami a języczkiem u wagi może być małe centrowe ugrupowanie Umiarkowani, obecnego szefa duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena. Zdaniem Stubagera, przeciągające się układanie koalicji może utrudnić tempo kontaktów z USA w sprawie Grenlandii.
Formalnie za politykę zagraniczną wciąż odpowiadać będzie odchodzący rząd, ale nie będzie działać tak swobodnie, jak teraz – powiedział Stubager.
Naukowiec zaznacza jednak, że nie oznacza to zmiany kierunku, a jedynie możliwe ograniczenia operacyjne do czasu powołania nowego gabinetu.
Mandat z Grenlandii i konsekwencje
Na Grenlandii jeden z dwóch mandatów w duńskim parlamencie zdobył przedstawiciel partii niepodległościowej Naleraq, opowiadającej się za współpracą ze Stanami Zjednoczonymi.
Oczywiście nie spowoduje to zmiany nastawienia duńskiego rządu, ale nowy parlamentarzysta będzie starał się realizować program swojej partii – zaznaczył ekspert.
Obrona i wsparcie Ukrainy bez korekt
Prof. Stubager wskazuje, że nakłady na zbrojenia i pomoc dla Ukrainy nie ulegną zmianie. – Jedynie Duńska Partia Ludowa krytykowała koszty pomocy dla Ukrainy, ale w tej kampanii już o tym nie mówiono – zaznaczył. Sygnał kontynuacji wpisuje się w szeroki ponadpartyjny konsensus w Kopenhadze dotyczący bezpieczeństwa i wsparcia Kijowa.