9 lipca zbiera się komisja. Daniel Obajtek już zdecydował

We wtorek 9 lipca Daniel Obajtek ma stawić się przed komisją śledczą badającą sprawę tzw. afery wizowej. Będzie to już czwarte podejście. Były szef Orlenu zapowiada, że tym razem pojawi się na przesłuchaniu. – Przyjdę na komisję, która mnie nie dotyczy, bo szanuję organy państwa – zapewnia w rozmowie z "Super Expressem".

Obajtek deklaruje, że odpowie na pytania członków komisji śledczejObajtek deklaruje, że odpowie na pytania członków komisji śledczej
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Tomasz
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Do czterech razy sztuka? Daniel Obajtek trzykrotnie nie stawił się przed komisją śledczą ds. afery wizowej. Pozostawał nieugięty - nie odbierał wezwań i tłumaczył, że jest zajęty prowadzeniem kampanii wyborczej w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tym razem ma być inaczej.

Były szef Orlenu ma zostać przesłuchany podczas kolejnego posiedzenia komisji – we wtorek 9 lipca. Obajtek zapewnia, że pojawi się na przesłuchaniu i odpowie na zadane mu pytania.

Pojawię się na komisji. Przed wyborami robili dwa posiedzenia w tygodniu, po wyborach widać już nie ma takiego pośpiechu. Minął miesiąc i było dużo czasu na to, żeby mnie wezwać, a wcale nie byłem potrzebny. To pokazuje, że chodzi wyłącznie o robienie polityki – ocenia Daniel Obajtek, cytowany przez "SE".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rząd bierze się za Fundusz Kościelny. Polacy reagują zdecydowanie

Przypomnijmy: poseł Marek Sowa z KO, który będzie przesłuchiwał Obajtka, jako szef komisji śledczej, przyznał, że chce dopytać głównie o sprowadzenie od kilku do kilkunastu tysięcy pracowników z Azji do rozbudowy fabryki Orlenu.

W rozmowie z "Super Expressem" były szef Orlenu przekonuje, że komisja go nie dotyczy, a "poseł Marek Sowa chce zatrzeć to, że ona była tylko i wyłącznie polityczna". – Przyjdę na komisję, która mnie nie dotyczy, bo szanuję organy państwa – mówi europoseł PiS.

Witek: "Nie chcemy spalić Obajtka na stosie"

Poseł KO Przemysław Witek - członek komisji śledczej, w rozmowie z "Super Expressem" zapewnia, że przesłuchanie będzie merytoryczne. – Nie chcemy spalić Obajtka na stosie – podkreśla poseł.

9 lipca komisja planuje jeszcze przesłuchać Pawła Majewskiego i Macieja Lisowskiego. Majewski był zastępcą dyrektora biura prawnego i zarządzania zgodnością MSZ, z kolei Lisowski to prezes agencji zatrudnienia i szef fundacji Lex Nostra. Był również asystentem społecznym byłego wiceministra rolnictwa, Lecha Kołakowskiego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 20.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 20.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Napis przed ambasadą Danii. Trump nie będzie zadowolony
Napis przed ambasadą Danii. Trump nie będzie zadowolony
Rolnik handluje nawet zimą. 1 kg za 1 zł. Takich cen w markecie nie zobaczysz
Rolnik handluje nawet zimą. 1 kg za 1 zł. Takich cen w markecie nie zobaczysz
Czekał na księdza po kolędzie. Zjawiła się policja. Szukali go 12 lat
Czekał na księdza po kolędzie. Zjawiła się policja. Szukali go 12 lat
Wynosili pełne wory. Zasypało całą plażę. Aż szczęka opada
Wynosili pełne wory. Zasypało całą plażę. Aż szczęka opada
Ksiądz miał przy sobie groźny narkotyk. Wcześniej chciał "intymnych spotkań"
Ksiądz miał przy sobie groźny narkotyk. Wcześniej chciał "intymnych spotkań"
Wilcze ślady blisko ludzi. Leśnicy wyjaśniają, co się dzieje
Wilcze ślady blisko ludzi. Leśnicy wyjaśniają, co się dzieje
Ksiądz ma żonę i dzieci. Dostał dyspensę od celibatu
Ksiądz ma żonę i dzieci. Dostał dyspensę od celibatu
Nieobyczajne sceny na Krupówkach. Burmistrz komentuje
Nieobyczajne sceny na Krupówkach. Burmistrz komentuje
To nie fotomontaż. Ręce opadają. Tak wyjechał na drogę
To nie fotomontaż. Ręce opadają. Tak wyjechał na drogę
Udana kolęda. Parafia zebrała ponad 200 tysięcy
Udana kolęda. Parafia zebrała ponad 200 tysięcy
Zgłosił zaginięcie żony. Odkrycie w windzie
Zgłosił zaginięcie żony. Odkrycie w windzie