o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
HNM
|

Dantejskie sceny przed Biedronką. 18-latek w szpitalu po interwencji policji

42
Podziel się

W sieci pojawiło się kilkusekundowe nagranie z interwencji policji, podczas której Ukrainiec Dima, wolontariusz fundacji Beneficjum, doznał urazów. Kto zawinił? Fundacja nie zamierza dopuścić do tego, aby sprawę "zamieciono pod dywan". 18-latek zbierał datki na cele charytatywne pod Biedronką.

Dantejskie sceny przed Biedronką. 18-latek w szpitalu po interwencji policji
Nagranie Dimy podczas interwencji policji. (24tp.pl, Dima)
bELixRTV

To miała być zwykła interwencja, jednak skończyła się dla legitymowanego m.in. złamanym palcem. 18-latek został zatrzymany przy użyciu siły, bo, jak twierdzi policja, "stawiał opór".

Do sytuacji doszło kilka dni temu w Zakopanem, gdzie Dima, wolontariusz fundacji Beneficjum, zbierał datki od klientów Biedronki na cele charytatywne. Szefostwo sklepu nie życzyło sobie tego, ale pomimo nalegań Dima dalej zbierał datki przy wejściu.

Jak twierdzi szefostwo sklepu, 18-letni Ukrainiec "nagabywał" klientów. Dlatego też wezwano policję, która miała usunąć go z terenu sklepu.

bELixRTX

Zakopane. Pod Biedronkę przyjechała policja. 18-letni Dima trafił do szpitala

Po chwili na teren sklepu przyjechali policjanci. Postanowili wylegitymować 18-letniego Dimę, który wyciągnął telefon i zaczął nagrywać interwencję. To, jak widać na nagraniu, nie spodobało się jednemu z policjantów. Co wydarzyło się dalej? Tego nie widać na filmie. Wykazała to jednak obdukcja, twierdzi Wioletta Czajka, pełnomocnik fundacji.

Dima w szpitalu zrobił po tym zdarzeniu obdukcję. Ma stłuczoną głowę, stłuczenie kręgosłupa i złamany palec - podaje Tygodnik Podhalański.
bELixRUd

Film zapewne stanie się częścią dowodów podczas rozpraw sądowych. Pełnomocnik fundacji zarzeka się bowiem, że "nie pozwoli tej sprawy zamieść pod dywan".

Co na to policja? Interwencja ze strony funkcjonariuszy wyglądała zgoła inaczej.

Zatrzymany po wprowadzeniu do samochodu zaczął udawać, że nie rozumie polskiego, został ukarany mandatem 200 złotowym i wypuszczony z auta. Gdy wychodził z samochodu, uskarżał się na ból palca, faktycznie w trakcie szamotaniny mogło dojść do urazu - mówił w rozmowie z tp24.pl Krzysztof Waksmundzki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.

Dodał także, że 18-latek "stawiał opór", dlatego użyto wobec niego siły.

bELixRUe
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bELixRUy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(42)
ejże
5 miesięcy temu
to jest kuriozum. Biedronki nie powinni zabronić, tylko zamknąć, bo chlew. I udawali, że sprzedają polskie produkty. I tak niewiele gorzej. Przy okazji: zabrania się kradzieży po sklepem i utrudniania zakupów, to tak jakby ze stojącej cysterny upuszczać benzynę. Klienci marketów liczą każdy grosz, nieraz są zadłużeni i nie mają pieniędzy. Nie wyrzucają pieniędzy, ale robią zakupy. Kiedy widzę rabat na paragonie 1.50 zł. zwracam na to uwagę. Z drogich rzeczy kupuję tylko cieniutkie batony czekoladowe po 5 złotych, bo są smaczne.
Franek
5 miesięcy temu
w POlsze ukry mają jak w raju przez anty POlin rządy Po-PiS
jerzy na wiez...
5 miesięcy temu
cwaniak bo w mundurze
bELixRUz
ktoś
5 miesięcy temu
jak by u siebie na ukrainie sie tak milicjantowi stawiał to by mu wszystko połamali łacznie z tą puszką do kturej zbierał Polskie pieniądze . tyle z mojej strony , nie pozdrawiam .
krak
5 miesięcy temu
dosc juz mam tych ukraincow w polsce. ciagle z nimi klopoty . ciekawe na jakiej umowie on tu pracuje. won z polski
Fjfjfjd
5 miesięcy temu
Takie zbiórki powinny być zakazane, zaczepiają klientów w celu wymuszenia pieniędzy pozatym nie wierze tym pseudo wolontariuszą i podejrzanym organizacją charytatywnym
lolek
5 miesięcy temu
Za dużo by pisać wiec streszczę do max. Beneficjum to fundacja legalna z zarejestrowanym KRS oraz armią prawników. Uczelnie do nich wysyłają studentów aby przeprowadzali zbiórki w ramach odpracowania godzin. Sklep jak i kino jest miejscem publicznym, a legalna zbiórka może być przeprowadzana w dowolnym miejscu publicznym. Jeżeli sklep nie chce by pod nim zbierali datki niech ogrodzi teren i przed bramę wjazdową wystawi ochronę która przeprowadzi selekcje. W innym przypadku tylko mogą odnosić się do sądu. Jedyne co Ci policjanci mogli zrobić to wystawić mandat za nieprzestrzeganie obostrzeń covid dot. zachowywanej odległości od innych osób. Dziękuję za uwagę Pozdrawia Policjant :)
angela
5 miesięcy temu
bandyci w mundurach - szeryfy zakichane, których nikt nigdy nie dopuści do odpowiedzialnej pracy - wyżywają się na bezbronnych
No i
5 miesięcy temu
Cóż wystarczyło się nie szarpać! A z drugiej strony ci tzw wolontariusze są nachalni
olorw
5 miesięcy temu
zbierał na flaszkę bo go suszyło
igtra
5 miesięcy temu
ukaińcy wPolse czuja sie ja u siebie w pracy nic nie robić ale duzo zarabiać , lenie do potegi i rozczeniowi , polskiego nie chca sie uczyć bo uwazaja ze polacy powinni ich rozumiec bo oni sa u siebie , omijam ich wielkim łukiem
Covid - 19
5 miesięcy temu
Co robi Ukrainiec 18 latek w Polsce
kwch
5 miesięcy temu
a wy chyba zapomnieliście, że o nas za granicą też tak się wypowiadają jak wy tutaj.
bELixRUr
tom
5 miesięcy temu
jak się komuś wydaje polecenie opuszczenia nie swojego terenu to powinien to wykonać niezwłocznie to są tacy sami ludzie jak i inni którzy mogą ulegać emocjom, ja tam miałem styczność z Policją w różnych sytuacjach wiele razy i zawsze pomagali , tylko nie należy na kogoś warczeć a wielu zapomina o zwykłej kulturze .
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić