Deportowano ich z Polski. Wstrząsające ile mieli na sumieniu

Nadwiślański Oddział Straży Granicznej poinformował o zatrzymaniu i deportacji w kraju dwóch obywateli Ukrainy. Mężczyźni mieli na sumieniu kilka przestępstw m.in. jazdę pod wpływem alkoholu oraz kradzież.

Dwóch Ukraińców deportowanych z PolskiDwóch Ukraińców deportowanych z Polski
Źródło zdjęć: © Facebook | Straż Graniczna
Rafał Strzelec

Jak czytamy, pierwszy z cudzoziemców został przekazany Straży Granicznej przez Policję w związku z nielegalnym pobytem oraz jazdą samochodem pod wpływem alkoholu. Drugi z mężczyzn został zatrzymany przez warszawskich funkcjonariuszy Straży Granicznej zaraz po opuszczeniu więzienia, w którym odbywał karę pozbawienia wolności za kolejne już przestępstwa. Mężczyzna miał na koncie m.in. zarzuty za kierowanie pojazdami mechanicznymi w stanie nietrzeźwości, niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, usiłowanie kradzieży z włamaniem oraz kradzież.

"Z uwagi na poważny charakter popełnionych przez nich czynów, rażące naruszenia prawa oraz lekceważący stosunek do porządku prawnego obowiązującego w Polsce, obydwaj zostali zobowiązani do natychmiastowego powrotu do kraju pochodzenia, bez określenia terminu dobrowolnego wyjazdu. Dodatkowo wydano wobec nich zakaz wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych państw obszaru Schengen – odpowiednio na okres 7 i 9 lat." - podaje Straż Graniczna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Warszawa: Blisko 100 deportacji

Mężczyźni, konwojowani przez Straż Graniczną, zostali przewiezieni do granicy Polski z Ukrainą i przekazani tamtejszej służbie granicznej.

Od początku 2025 roku funkcjonariusze aglomeracyjnej Placówki Straży Granicznej w Warszawie wydali już ponad 100 decyzji o zobowiązaniu cudzoziemców do natychmiastowego powrotu bez określenia terminu wyjazdu, co świadczy o konsekwentnym egzekwowaniu przepisów prawa wobec osób naruszających zasady legalnego pobytu na terytorium Polski.

Wybrane dla Ciebie
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Dramat na Śląsku. Kościół został zalany. "Doszło do wycieku"
Dramat na Śląsku. Kościół został zalany. "Doszło do wycieku"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2