Wiadomo, co napisał na ręce. Tak skazany za śmierć George'a Floyda opuścił sąd

Amerykanie czekali na to od miesięcy. Derek Chauvin został uznany za winnego morderstwa George'a Floyda. Były policjant został wyprowadzony z sali rozpraw w kajdankach i trafił do aresztu. Prawdopodobnie spodziewał się takiego werdyktu, ponieważ na lewej dłoni zapisał sobie numer do prawnika.

Derek Chauvin usłyszał wyrok w sprawie śmierci George'a Floyda. Gdy skazany policjant wychodził z sali rozpraw, kamery uchwyciły napis na jego ręku.Derek Chauvin usłyszał wyrok w sprawie śmierci George'a Floyda. Gdy skazany policjant wychodził z sali rozpraw, kamery uchwyciły napis na jego ręku.
Źródło zdjęć: © YouTube

We wtorek były policjant Derek Chauvin został uznany za winnego śmierci 46-letniego Afroamerykanina George'a Floyda. 12 członków ławy przysięgłych w Minneapolis podjęło decyzję jednomyślnie.

Sędzia Peter Cahill zapowiedział, że wyrok o wymiarze kary zostanie wydany w ciągu ośmiu tygodni. Za wszystkie trzy zarzuty, czyli morderstwo drugiego i trzeciego stopnia oraz nieumyślne spowodowanie śmierci Chauvinowi grozi maksymalnie 70 lat więzienia.

Oskarżony został wyprowadzony z sądu w kajdankach. Do czasu ogłoszenia wyroku będzie przebywał w areszcie i nie może wyjść za kaucją.

Dziennikarze zauważyli, że były policjant podczas rozprawy miał coś zapisane na dłoni. Okazuje się, że był to numer telefonu jego obrońcy. Adwokat Eric Nelson w rozmowie z TMZ przyznał, że jego klient wiedział, iż jeśli zostanie uznany za winnego, prawdopodobnie natychmiast trafi do aresztu, bez możliwości rozmowy z prawnikiem. Chauvin obawiał się, że gdy zapisze numer na kartce papieru, zostanie ona skonfiskowana.

Derek Chauvin taken away in handcuffs after being found guilty of George Floyd’s murder

Prezydent USA komentuje werdykt ws. śmierci George'a Floyda

Joe Biden po ogłoszeniu werdyktu ocenił, że decyzja przysięgłych może być "wielkim krokiem naprzód w marszu po sprawiedliwość w USA". Apelował, by się "nie zatrzymywać".

To było morderstwo w świetle dnia, które pokazało całemu światu systemowy rasizm, plamę na duszy naszego narodu - powiedział.

46-letni George Floyd zmarł 25 maja zeszłego roku podczas policyjnej interwencji. Derek Chauvin skuł go kajdankami i przez ponad 9 minut przyciskał kolanem jego szyję, uniemożliwiając mu oddychanie. Śmierć George'a Floyda wywołała falę protestów i zamieszek w całych Stanach Zjednoczonych.

Zobacz także: Biden uderzył w Putina. Płk Faliński mówi, w co gra Rosja

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód