Donald Trump zapozował z drogimi pierścieniami. Dar od sportowców
Florida Panthers, hokejowa drużyna, po raz drugi w niespełna rok gościli w Białym Domu. Prezydent Donald Trump pogratulował zespołowi zdobycia Pucharu Stanleya, wyróżniał zawodników z nazwiska i żartował z ich "powrotów". Hokeiści wręczyli mu także dwa mistrzowskie pierścienie.
Najważniejsze informacje
- Florida Panthers przekazali Donaldowi Trumpowi koszulkę z numerem 47, pierścienie mistrzowskie i złotą hokejkę.
- Polityk założył jeden z pierścieni, prezentował go kamerom i żartował do zawodników.
- Wizyta odbyła się w trakcie serii wyjazdowej; Panthers zagrają w Karolinie, a potem wrócą do Waszyngtonu na mecz z Capitals.
Florida Panthers, aktualni dwukrotni mistrzowie NHL i zdobywcy Pucharu Stanleya, pojawili się w czwartek w Białym Domu. Wizyta wpisała się w ich serię meczów poza domem i miała ceremonialny charakter.
Donald Trump pochwalił się biżuterią, którą otrzymał od drużyny Florida Panthers
Podczas spotkania z drużyną Donald Trump otrzymał zestaw pamiątek: koszulkę z numerem 47, pierścienie mistrzowskie oraz złotą hokejkę. Gospodarz wydarzenia założył jeden z pierścieni i pokazał go kamerom. W pewnym momencie zaczął też machać nową hokejką, czym rozbawił zgromadzonych.
Wizyta odbyła się na dwa dni przed końcem obecnej serii wyjazdowej Panthers. Zespół najpierw zagra w piątek w Karolinie, a następnie wróci do Waszyngtonu na mecz z Capitals. Ten układ terminarza sprawił, że spotkanie w Białym Domu stało się naturalnym przystankiem w środku intensywnego tygodnia drużyny.
W trakcie ceremonii doszło do krótkiej, żartobliwej wymiany z publicznością i zawodnikami. Trump, zwracając się do hokeistów i sztabu stojących za jego plecami, powiedział: "Ładni ludzie, młodzi, piękni — nienawidzę ich. Pewnie wam też nieprzyjemnie stać tu z całą tą siłą za plecami. Ale ja też mam siłę, nazywa się Wojsko Stanów Zjednoczonych. Nie obchodzi mnie to".
To nie pierwszy raz, gdy Panthers odwiedzają Biały Dom. W ubiegłym roku przywieźli Puchar Stanleya i wręczyli Trumpowi spersonalizowaną koszulkę. Tym razem zestaw upominków był jeszcze bardziej rozbudowany, a symboliczna złota hokejka oraz pierścienie mistrzowskie podkreśliły dwukrotne z rzędu tytuły ekipy z Florydy.
Oprawa wizyty miała lekki, celebracyjny charakter. Krótkie gesty, prezentacja pierścienia przed kamerami i dowcipne komentarze zbudowały atmosferę, która łączyła sportową narrację z białodomową etykietą. Panthers kontynuują sportową misję na lodzie, a wizyta w Waszyngtonie stała się jednym z jaśniejszych punktów ich trasy.