Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza
Sąd Okręgowy w Monachium w Niemczech skazał 58-letniego katolickiego księdza z diecezji Fryburg na trzy lata i trzy miesiące więzienia za nadużycia seksualne wobec młodzieży, których dopuścił się po festiwalu Oktoberfest w 2005 roku. Duchowny przyznał się do popełnionych czynów.
O szokującej sprawie pisze niemiecki portal spiegel.de. Według informacji z sądu w Monachium, dramatyczne wydarzenia miały miejsce tuż po festiwalu piwa Oktoberfest w 2005 r. Katolicki ksiądz, należący do diecezji Fryburg, najpierw spożywał alkohol z młodymi ludźmi, a następnie wykorzystał ich seksualnie.
Sędzia, wydając wyrok na kapłana, podkreślił, że ten z jednej strony pełnił rolę opiekuna duchowego, a z drugiej - nadużył zaufania, jakie pokładali w nim ci młodzi ludzie. Wykluczył możliwość zawieszenia kary dla księdza, ponieważ w jego opinii waga czynu była zbyt duża. Oskarżony przyznał się do stawianych mu zarzutów.
Ostatecznie wymiar sprawiedliwości skazał katolickiego kapłana na trzy lata i trzy miesiące pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny i może zostać zaskarżony w ciągu tygodnia.
Niemcy. Dramat młodzieży na festiwalu Oktoberfest. Ksiądz wykorzystał ich seksualnie
Jak informuje spiegel.de, obrona kapłana domagała się zawieszenia kary. Z kolei prokuratura apelowała o cztery lata i dziesięć miesięcy więzienia.
Sędzia jednak zdecydował o skróceniu wnioskowanego wymiaru kary, uwzględniając tylko zdarzenie po Oktoberfest z 2005 r., pomijając inne przewinienia seksualne sądzonego z wcześniejszych lat, z uwagi na brak obowiązującego wówczas w tym zakresie prawa.
Portal przypomina, że dopiero w 2016 r. w Niemczech, dzięki zasadzie "Nie znaczy nie", weszły w życie zmiany prawne, które uznają za przestępstwo seksualne także działania przeciwko wyraźnej woli ofiary, nawet bez użycia przemocy.
Sprawa z 2005 roku ujrzała światło dzienne dopiero w 2023 roku
Choć zdarzenia rozegrały się w 2005 roku, dopiero początek 2023 r. przyniósł ujawnienie bulwersującej sprawy. Wówczas jeden z pokrzywdzonych przełamał barierę wstydu i skontaktował się z pełnomocnikiem ds. nadużyć w archidiecezji Fryburg w Niemczech. Paulini, do których należał oskarżony, zgłosili zarzuty odpowiednim organom ścigania.