Dramat na Słowacji. Polacy zostawili dziecko w nagrzanym aucie

Pozostawienie dziecka w zamkniętym i nagrzanym samochodzie to dramatyczne i niestety częste zjawisko, które zagraża zdrowiu, a nawet życiu najmłodszych. Co roku słyszymy o kolejnych przypadkach, które kończą się interwencją przechodniów lub służb ratunkowych. Tym razem słowaccy policjanci uratowali dwuletniego chłopca z Polski z nagrzanego auta. Sytuacja wydarzyła się w mieście Namiestów, niedaleko granicy z Polską.

.Dwulatek z Polski zostawiony w rozgrzanym aucie na Słowacji! Policja w akcji
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Przykłady dramatycznych historii, kiedy dziecko zostało zostawione w nagrzanym aucie, są niestety liczne. W Chrzanowie przechodnie uratowali dziecko, wybierając szybę samochodu.

Niestety, nie zawsze kończy się to szczęśliwie. Warto przypomnieć tragiczny przypadek z Mazowsza, gdzie dwulatek zmarł po zostawieniu go w zamkniętym aucie. Takie sytuacje pokazują, jak ważne jest zachowanie czujności i odpowiedzialności.

Tym razem słowaccy policjanci uratowali dwuletniego chłopca z Polski z nagrzanego auta. Sytuacja wydarzyła się w mieście Namiestów, niedaleko granicy z Polską.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja stoi za podpaleniem hali na Marywilskiej? Siemoniak odpowiada

Dwulatek z Polski zostawiony w rozgrzanym aucie. Policja uratowała mu życie

Trzeba było wybić szybę, by uratować życie chłopca. Na szczęście ratunek przyszedł w porę i dziecko jest całe i zdrowe.

W sobotę południu patrol OO PZ Namestowo został wysłany w celu sprawdzenia zgłoszenia w sprawie pozostawienia małoletniego dziecka w foteliku samochodowym na przednim siedzeniu zamkniętego pojazdu na parkingu przed obiektem noclegowym w Namestowo - podkreśla policja.

Patrol na miejscu stwierdził, że w pojeździe znajdowało się dziecko, które nie poruszało się i nie reagowało. Ponieważ dziecko nie dawało żadnych oznak życia, natychmiast przystąpiono do wybicia szyby w tylnych drzwiach.

Dziecko jest zdrowe, ale w ramach ostrożności trafiło do szpitala na badania. Rodzice chłopca będą natomiast odpowiadać przed słowackim sądem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie