Dramat na stokach Dolomitów. Seria lawin i apel ratowników

W Dolomitach doszło do serii lawin z tragicznym finałem. Jak informuje serwis Polsat News, trzech narciarzy jeżdżących poza trasami zginęło.

Lawina śnieżna - zdjęcie ilustracyjneLawina śnieżna - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jure Batagelj
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Trzech narciarzy zginęło poza trasami w regionach Trydent-Górna Adyga i Lombardii.
  • Dwie lawiny zeszły w rejonie Marmolady; kolejne zdarzenie miało miejsce w Albosaggii w Valtellinie.
  • AINEVA utrzymuje wysoki stopień zagrożenia lawinowego i apeluje o pozostanie na wyznaczonych szlakach.

Seria lawin w Dolomitach przyniosła śmiertelne skutki dla narciarzy, którzy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami. Według informacji podanych przez lokalną alpejską służbę ratowniczą, do wypadków doszło w dwóch regionach: Trydencie-Górnej Adydze oraz Lombardii. Jak relacjonuje Polsat News, na miejscu panowały trudne warunki po intensywnych opadach śniegu, jakie miały miejsce w ostatnich dniach,

Agencja Reutera informuje, że dwie lawiny zeszły w rejonie Marmolady, niedaleko Cortiny d'Ampezzo, gdzie odbywają się zawody kobiet w narciarstwie alpejskim. Alpejska służba ratownicza odnalazła ciało mężczyzny, który zjechał poza trasą wraz z trzema towarzyszami na Punta Rocca, szczycie o wys. 3300 m w masywie Marmolady. Mimo natychmiastowej akcji poszukiwawczej prowadzonej przez współtowarzyszy i innych narciarzy mężczyzna zmarł pod zwałami śniegu przed przybyciem ratowników.

Drugi śmiertelny wypadek miał miejsce w Lombardii. Dwóch narciarzy uprawiających jazdę poza trasami zginęło w miejscowości Albosaggia w dolinie Valtellina, ok. 65 km na wschód od Bormio, gdzie rozgrywane są męskie zawody alpejskie. Zdarzenia z Marmolady i Valtelliny łączy wspólny mianownik: zejścia lawin po intensywnych opadach oraz aktywność poza wytyczonymi szlakami.

Wysokie zagrożenie lawinowe. Apel służb

Służby odnotowały również doniesienia o potencjalnej czwartej ofierze w Trydencie-Górnej Adydze. Alpejska służba ratownicza zaznaczyła, że brak na to potwierdzenia, choć lokalne media pisały o śmierci w szpitalu mężczyzny rannego we wcześniejszej lawinie. W ostatnich dniach w Alpach doszło do kilku zejść śniegu. Na początku tygodnia zginęło tam dwóch narciarzy z Finlandii w tym samym regionie.

Służby apelują, by nie opuszczać wyznaczonych tras i ścieżek. Ratownicy podkreślają, że nawet szybka reakcja świadków i współtowarzyszy nie zawsze daje szansę na skuteczny ratunek, gdy liczą się sekundy i decyduje głębokość zasypania.

Źródło: PolsatNews

Wybrane dla Ciebie
Rosjanka była gwiazdą Vogue. Trafiła do Pałacu Buckingham z Epsteinem
Rosjanka była gwiazdą Vogue. Trafiła do Pałacu Buckingham z Epsteinem
Zamach na generała GRU. Rosja oskarża Polskę
Zamach na generała GRU. Rosja oskarża Polskę
Szykuje się duża zmiana w pogodzie. Podano datę
Szykuje się duża zmiana w pogodzie. Podano datę
Sojusznik Machado porwany. Kilka godzin wcześniej opuścił więzienie
Sojusznik Machado porwany. Kilka godzin wcześniej opuścił więzienie
Kiedy siać seler na rozsadę? Nie przegap terminu
Kiedy siać seler na rozsadę? Nie przegap terminu
Rosja uderzyła w Ukrainę. Są ofiary
Rosja uderzyła w Ukrainę. Są ofiary
Ujawnili podstęp Rosji. Tak wywierają presję
Ujawnili podstęp Rosji. Tak wywierają presję
Co po kopalni Piast? W Bieruniu ruszyło planowanie
Co po kopalni Piast? W Bieruniu ruszyło planowanie
Tragedia nad ranem. Audi roztrzaskało się na drzewie
Tragedia nad ranem. Audi roztrzaskało się na drzewie
Mama Tymka straciła przytomność. 6-latek zadzwonił na 112
Mama Tymka straciła przytomność. 6-latek zadzwonił na 112
Zastali to w windzie. Oskarżyli sąsiadkę. Od razu odpowiedziała
Zastali to w windzie. Oskarżyli sąsiadkę. Od razu odpowiedziała
Wpadli w poślizg i dachowali. Auto wzięli od księdza. Tak zareagował
Wpadli w poślizg i dachowali. Auto wzięli od księdza. Tak zareagował