Dramat w samolocie z Londynu. "Krew tryskała na pasażerów"

Do groźnego incydentu doszło podczas lotu numer 2159 z lotniska Gatwick w Londynie do Saint Lucia na Karaibach. Dwóch pasażerów wdało się w przepychanki. Jeden z nich rozbił szklaną butelkę i wykorzystał odłamki, żeby zaatakować współpasażera.

Świadkowie nagrali groźny incydentŚwiadkowie nagrali groźny incydent
Źródło zdjęć: © Pixabay, The Sun screenshot | pkozmin

Wielu pasażerom wydaje się, że głównym zadaniem personelu pokładowego jest to, by szeroko się uśmiechać, serwować przekąski i napoje. Ale praca stewardess i stewardów tak naprawdę jest pełna wyzwań. To praca z klientem, ale ''na wysokości''. Tym trudniej poradzić sobie, gdy któryś z pasażerów staje się agresywny.

Tym razem przerażające sceny rozegrały się na godzinę i 20 minut przed planowanym lądowaniem. Samolot linii British Airways wyruszył z Londynu na karaibską wyspę Saint Lucia. Nikt nie przypuszczał, że w czasie lotu poleje się krew.

Zaczęło się od wymiany zdań między dwoma pasażerami. W pewnym momencie jeden z mężczyzn wbiegł do pokładowej kuchni, tam chwycił za szklaną butelkę, rozbił ją i dźgnął drugiego pasażera.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rekin tuż przy plaży. Ludzie uciekali z wody przerażeni

Krew tryskała na innych pasażerów - podał lokalny serwis St. Lucia Times.

Sprawy wymknęły się spod kontroli. Agresywnych mężczyzn musieli rozdzielić inni pasażerowie.

Na szczęście na pokładzie obecna była pielęgniarka, która opatrzyła rannego mężczyznę.

Przedstawiciel British Airways podziękował klientom

Ten lot z pewnością zostanie w pamięci pasażerów na długo. Świadkowie zajścia byli zszokowani i przerażeni, gdy dostrzegli, że mężczyzna postanowił wykorzystać rozbitą butelkę jako broń.

Jesteśmy zszokowani, że ktokolwiek postąpił w ten sposób i jesteśmy wdzięczni naszemu wysoce wyszkolonemu personelowi pokładowemu oraz klientom, którzy wspierali ich w radzeniu sobie z tym trudnym incydentem — skomentował przedstawiciel linii lotniczych.

Dodał również, że klienci nie mają powodów do niepokoju, ponieważ takie zachowania nigdy nie będą tolerowane, a personel pokładowy z pewnością podejmie stosowne działania.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia