Dramatyczne sceny na Sycylii. Wciąż poszukują pięciu osób
W Mesynie na Sycylii zawalił się trzypiętrowy budynek. Z najnowszych doniesień wynika, że spod gruzów wydobyto zwłoki mężczyzny. Na miejscu trwa akcja ratunkowa - zaginionych jest pięć osób. Służby wyjaśniają przyczyny katastrofy.
Do katastrofy budowlanej doszło w czwartek, 30 lipca, w Mesynie na Sycylii. Według włoskich mediów, na parterze i na pierwszym piętrze mieściły się sklepy, a na drugim -mieszkania. To właśnie rodziny mieszkańców budynku zgłosiły straży pożarnej, że nie mają kontaktu ze swoimi bliskimi.
Odeszłam po zakupieniu tego, czego potrzebowałam. W pewnym momencie usłyszałam potężny huk i wszystko się zawaliło. Wokół mnie panował chaos. Nadal jestem w szoku – powiedziała 40-letnia klientka w rozmowie z unionesarda.it.
Wcześniej media informowały, że trzy osoby zostały ranne, w tym jedna ciężko. Kontynuowano przeszukiwanie gruzów.
Dziś (31 lipca) strażacy przekazali nowe informacje. Niestety, spod gruzów wydobyto zwłoki mężczyzny. Tragiczny bilans może jeszcze wzrosnąć. Pięć osób uznano za zaginione.
"Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar, strażakom i wszystkim ratownikom zaangażowanym w trudne operacje poszukiwania zaginionych. Nadzieja na odnalezienie ich żywych pozostaje żywa" – oświadczył minister obrony cywilnej i polityki morskiej, Nello Musumeci.
Ukończyłam dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Papieskim im. Jana Pawła II oraz stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jestem częścią redakcji o2.pl od 2023 r. Wcześniej pracowałam m.in. jako redaktorka, copywriterka i autorka tekstów na blogi. Interesuje mnie głównie tematyka społeczna oraz true crime. Prywatnie jestem wielbicielką podróży, muzyki, literatury faktu i zwierząt. Jeśli masz temat, który warto poruszyć, napisz: Aneta.Polak@grupawp.pl.