Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów

Tragedia w Tatrach. 60-letni polski turysta spadł z wysokości ok. 7 metrów w rejonie Doliny Mięguszowskiej. Odniósł bardzo poważne obrażenia. Na pomoc ruszyli mu słowaccy ratownicy górscy. Wiemy, w jakim stanie jest poszkodowany.

Zdjęcie ilustracyjne Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów (Zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Maciej Luczniewski/NurPhoto
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Najważniejsze informacje

  • 60-letni polski wspinacz spadł ze ściany pod szczytem Osterwa w Tatrach Słowackich.
  • Zła pogoda uniemożliwiła użycie śmigłowca; Horska Záchranna Služba dotarła pieszo i ewakuowała poszkodowanego na noszach.
  • Mężczyzna doznał urazów kręgosłupa, jamy brzusznej, klatki piersiowej i głowy.

O wypadku donosi teraz portal rmf24.pl. Podaje, że słowacka Horska Záchranna Služba poinformowała na Facebooku o poważnym wypadku, do którego doszło w poniedziałek, 23 lutego br., w rejonie Doliny Mięguszowieckiej.

60-letni Polak odpadł podczas wspinaczki ze ściany pod szczytem Osterwa i runął w dół z wysokości ok. 7 metrów. Zgłoszenie o zdarzeniu trafiło do tamtejszych ratowników dzięki współtowarzyszom poszkodowanego.

Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów

Według komunikatu HZS, na który powołuje się rmf24.pl, upadek zakończył się dla 60-latka wielonarządowymi obrażeniami. Mężczyzna ma uraz kręgosłupa, jamy brzusznej, klatki piersiowej i głowy.

Ze względu na fatalną pogodę nie dało się wysłać do akcji śmigłowca, co utrudniło i wydłużyło działania. Ratownicy zdecydowali się na dojście piesze do miejsca wypadku. Kluczowe znaczenie miały jednak precyzyjne współrzędne, które przekazali towarzysze wspinaczki (za pomocą aplikacji HZS).

Dzięki temu zespół szybciej dotarł pod ścianę Osterwy, gdzie udzielono Polakowi pierwszej pomocy. Po zabezpieczeniu urazów ratownicy przystąpili do transportu poszkodowanego przy użyciu noszy i sprzętu linowego dostosowanego do stromego terenu.

HZS ratowała polskiego turystę
HZS ratowała polskiego turystę (screen z Facebooka) © Facebook

Ewakuacja do Popradské Pleso. Poszkodowany Polak ma liczne obrażenia

Dalsza ewakuacja przebiegała z wykorzystaniem pojazdu terenowego HZS. Celem było Popradské Pleso, gdzie znajduje się stacja kolejki elektrycznej. Dopiero tutaj mogła dojechać załoga pogotowia. W tym miejscu przekazano rannego pod opiekę medyków z karetki.

Wybrane dla Ciebie
Dlaczego Trump unika tych tematów? Eksperci o 107-minutowym wystąpieniu
Dlaczego Trump unika tych tematów? Eksperci o 107-minutowym wystąpieniu
Szpital pokazał posiłki. Fala komentarzy. Pacjenci jednogłośni
Szpital pokazał posiłki. Fala komentarzy. Pacjenci jednogłośni
Wszystko nagrała kamera. "Jak tu ich nie kochać?"
Wszystko nagrała kamera. "Jak tu ich nie kochać?"
Nie jeden, a dwa mandaty. Wszystko nagrała kamera samochodowa
Nie jeden, a dwa mandaty. Wszystko nagrała kamera samochodowa
Balkon runął, zginęła kobieta. Rodzina wciąż czeka na sprawiedliwość
Balkon runął, zginęła kobieta. Rodzina wciąż czeka na sprawiedliwość
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci