Ukraińska modelka pędziła w Warszawie 220 km/h? Mamy komentarz policji
Media społecznościowe obiegły nagrania, na których widać, jak ukraińska celebrytka pędzi przez centrum Warszawy. Na jednym filmiku na liczniku widzimy 142 km/h, a na innym ponad 220 km/h. - Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KSP w piątek 5 czerwca wszczęli czynności wyjaśniające w tej sprawie - przekazał o2.pl asp. Kamil Sobótka z Zespołu Prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Ukraińska modelka Darina Anderzhanova może mieć spore problemy po opublikowaniu nagrań mających przedstawiać jej niebezpieczną jazdę lamborghini w kierunku centrum Warszawy. Nagrania opublikowano na profilu deZeZed w serwisie X. Jak twierdzi źródło, pochodzą one z relacji ukraińskiej modelki – Dariny Anderzhanovej.
Chociaż ograniczenie prędkości w tym rejonie wynosi 70 km/h, jej samochód pokazywał prędkość ponad 140 km/h. Co więcej, modelka miała używać telefonu komórkowego podczas kierowania. Ukraińska celebrytka przekonuje, że nagrania są wykreowane przez sztuczną inteligencję.
Chciał „odreagować stres” – stracił prawo jazdy. Wszystko nagrał monitoring
Jak ustaliła redakcja o2.pl, policja weryfikuje obecnie, czy nagrania są prawdziwe.
- Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KSP w piątek 5 czerwca wszczęli czynności wyjaśniające w tej sprawie - przekazał o2.pl asp. Kamil Sobótka z Zespołu Prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Drugi film pokazał kolejne przewinienie modelki. Pędziła na nim z prędkością ponad 200 km/h na drodze szybkiego ruchu. Tym razem telefon trzymał pasażer.
Wideo wywołało natychmiastową reakcję internautów, krytykujących brak poszanowania dla polskiego prawa i bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.