Drony nad Polską. Mówi, dlaczego reakcja była nieprawidłowa

W rozmowie z "Faktem" Marek Budzisz odniósł się do wielokrotnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Zaznaczył, że "reakcja była nieprawidłowa, ale jedyna możliwa".

Ekspert mówi o reakcji Polski.Ekspert mówi o reakcji Polski.
Źródło zdjęć: © PAP, Wikimedia
Mateusz Domański

Część dronów, które pojawiły się w polskiej przestrzeni powietrznej, została zestrzelona. Marek Budzisz, polski publicysta, historyk i dziennikarz, ekspert w dziedzinie Rosji i obszarów postsowieckich, na łamach "Faktu" zaznaczył, że "nasza reakcja jest, jak to Amerykanie mówią, oversized [ponadwymiarowa - dop. red], co jest też ważną informacją dla Rosjan".

Jeżeli ponosimy koszty liczone w mln dol. po to, żeby zwalczyć przeciwnika, który używa środków napadu liczonych w setkach tys. dol., to różnica jest zasadnicza - kontynuował.

Ekspert następnie zaznaczył, że dron kosztuje maksymalnie 100 tys. dol., a rakieta około 1 mln dol. - Nie licząc już kosztów misji lotnictwa, co też nie jest przecież tanie - stwierdził.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mieszkańcy wsi Wyryki relacjonują noc. "To było przerażające"

W dalszej części rozmowy Budzisz podkreślił, że w ten sposób "wyczerpujemy nasze możliwości".

Rakiet mamy ograniczoną liczbę, zbyt małą. Jak za każdym razem będziemy podrywać myśliwce bojowe po to, żeby walczyć z dronami, to te myśliwce mają ograniczoną liczbę godzin pracy i zaczną się psuć, więc trzeba będzie je remontować - spostrzegł.

"Innych środków nie mamy"

Po czym nawiązał do słów premiera Donalda Tuska o prawidłowej reakcji.

Ja uważam, że zareagowaliśmy nieprawidłowo, ale nieprawidłowo zareagowaliśmy dlatego, że nie mamy innych narzędzi. Reakcja była nieprawidłowa, ale była jedyna możliwa, bo innych środków nie mamy - zaznaczył.

Budzisz podkreślił także, że Polska - w związku z zaczynającymi się w piątek (12 września) rosyjsko-białoruskimi manewrami - może spodziewać się wielu prowokacji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
To nie myszy. Zajrzeli pod parapet. Nie do wiary, co znaleźli
To nie myszy. Zajrzeli pod parapet. Nie do wiary, co znaleźli
Pożar hotelu w Pokrzywnej. Ewakuowano prawie 100 osób
Pożar hotelu w Pokrzywnej. Ewakuowano prawie 100 osób
Kąśliwa uwaga królowej. W taki sposób skomentowała wizytę Putina
Kąśliwa uwaga królowej. W taki sposób skomentowała wizytę Putina
Japonia pod śniegiem. 333 cm śniegu i co najmniej 30 ofiar
Japonia pod śniegiem. 333 cm śniegu i co najmniej 30 ofiar
"Musi uważać". Trump zabrał głos ws. wojsk USA w Europie
"Musi uważać". Trump zabrał głos ws. wojsk USA w Europie
Morze w pułapce lodu. Wojska i karczmy na zamarzniętym Bałtyku
Morze w pułapce lodu. Wojska i karczmy na zamarzniętym Bałtyku
Po godz. 3:00 zadzwoniła na 112. Przy telefonie 85-latka
Po godz. 3:00 zadzwoniła na 112. Przy telefonie 85-latka
Rodzina nie miała kontaktu z 48-latkiem. Liczyła się każda minuta
Rodzina nie miała kontaktu z 48-latkiem. Liczyła się każda minuta
Jego dziadek urodził się w Białymstoku. W mailu określił się jako Polak
Jego dziadek urodził się w Białymstoku. W mailu określił się jako Polak
Całe USA na czerwono. Dramatyczne sondaże dla Trumpa
Całe USA na czerwono. Dramatyczne sondaże dla Trumpa
"Seks stał się jej bronią". Doniesienia o agentce z Białorusi
"Seks stał się jej bronią". Doniesienia o agentce z Białorusi
Wtorek z mrozem. Środa przyniesie zmianę
Wtorek z mrozem. Środa przyniesie zmianę
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2