Drzewo runęło na turystów w Wenecji. Dziesięć osób rannych

Wenecji doszło do dramatycznego wypadku, gdy na turystów czekających na autobus przewróciło się drzewo. W wyniku zdarzenia rannych zostało dziesięć osób, w tym dzieci.

Powalone drzewo na placu w WenecjiPowalone drzewo na placu w Wenecji
Źródło zdjęć: © Facebook
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Wypadek miał miejsce na Piazzale Roma w Wenecji.
  • Dziesięć osób zostało rannych, w tym ciężko ranna kobieta.
  • Wśród poszkodowanych są turyści, w tym dzieci.

Wenecja, znana z malowniczych kanałów i zabytków, stała się miejscem tragicznego wypadku. Na Piazzale Roma, gdzie turyści często oczekują na transport powrotny na stały ląd, doszło do nieoczekiwanego zdarzenia. Około godziny 15:00, w czasie gdy plac był pełen ludzi, nagle przewróciło się duże drzewo.

Jak wskazuje niemiecki dziennik "Bild", w wyniku upadku drzewa rannych zostało dziesięć osób, w tym wielu turystów. Wśród poszkodowanych znalazła się 38-letnia mieszkanka Wenecji, matka dwójki dzieci, która doznała poważnych obrażeń. Jak podają włoskie media, wśród rannych są także dzieci, a niektórzy z poszkodowanych są w stanie ciężkim.

Na placu było wielu ludzi, którzy w ten sposób chcieli spędzić wolny dzień. Na miejscu dramatycznego zdarzenia szybko pojawiły się służby ratunkowe, które udzieliły pierwszej pomocy poszkodowanym i przetransportowały ich do szpitala. Obszar wokół miejsca wypadku został zabezpieczony, a policja rozpoczęła dochodzenie w sprawie jego przyczyn.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przebudzenie giganta na Sycylii. Nagrania z erupcji Etny

Władze Wenecji zabrały głos

Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe, które udzieliły pierwszej pomocy poszkodowanym i przetransportowały ich do szpitala. Obszar wokół miejsca wypadku został zabezpieczony.

Burmistrz Wenecji, Luigi Brugnaro, wyraził współczucie dla poszkodowanych i ich rodzin. W oświadczeniu podkreślił swoją solidarność z ofiarami wypadku. Policja zabezpieczyła miejsce zdarzenia i rozpoczęła dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić