Dzieci z DPS-u na kolanach sprzątały kościół. Siostra zakonna usłyszała zarzuty

W styczniu TOK FM nagłośnił sprawę dzieci z niepełnosprawnościami intelektualnymi, które szorowały na kolanach podłogę kościoła w Kamieniu Krajeńskim. To podopieczni DPS-u prowadzonego przez siostry elżbietanki. Sprawą zachowania zakonnic względem dzieci zajęła się prokuratura, która postawiła już pierwsze zarzuty.

Ujęcia dzieci szorujących na kolanach podłogę w kościele zszokowały lokalną społecznośćUjęcia dzieci szorujących na kolanach podłogę w kościele zszokowały lokalną społeczność
Źródło zdjęć: © YouTube | Kanał 10

Na nagraniu z kamery służącej do transmisji mszy widać było, jak dzieci na kolanach myły podłogę i sprzątały cały kościół. Temu wszystkiemu przyglądała się jedna z sióstr elżbietanek z domu pomocy społecznej.

Jak dowiedział się dziennikarz TOK FM Michał Janczura, sytuacja ze sprzątaniem kościoła to nie jedyne, co wzbudziło niepokój lokalnej społeczności. Sprawą zainteresowała się prokuratura w Tucholi (woj. kujawsko-pomorskie). Jednym z przedmiotów śledztwa była przemoc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 17.04

Postępowanie dotyczy znęcania się psychicznego i fizycznego nad podopiecznymi - mówił już w styczniu prokurator Przytarski w rozmowie z TOK FM.

Prawda przypadkiem wyszła na jaw. Zakonnica usłyszała zarzuty

O tym, że w DPS-ie dzieje się coś bardzo niedobrego, przypadkiem dowiedzieli się pracownicy Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Adopcyjnego w Bydgoszczy. Jedno z dzieci z DPS-u znalazło się w procesie adopcyjnym, gdyż pojawiła się rodzina chcąca je adoptować.

W procesie jednym z elementów była rozmowa z psychologiem. To wtedy dziecko zaczęło się otwierać i mówić, co spotkało je w DPS-ie.

Nie miałam innego wyjścia. Musiałam poinformować prokuraturę - powiedziała dziennikarzowi TOK FM dyrektorka ośrodka.

Prokuratura postawiła zarzuty Hannie K., pełniącej stanowisko kierownika Działu Terapeutycznego w Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży w Kamieniu Krajeńskim. Dotyczą one "naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia jednego z pensjonariuszy".

Jak informuje Kanał 10, Hanna K. miała nie przyznać się do zarzucanego przestępstwa i odmówić składania zeznań. Umowę DPS rozwiązał z nią jeszcze przed ogłoszeniem zarzutów.

Prokuratura nie wyklucza kolejnych zarzutów, gdyż postępowanie wciąż jest w toku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał