W miejscowości Wójcin koło Opoczna doszło do dramatycznego wypadku. Z nieustalonych dotąd przyczyn auto marki Peugeot zjechało na przeciwległy pas i uderzyło czołowo w Toyotę, a następnie w Nissana. Na miejscu zginęły dzieci w wieku 9 i 11 lat. Jak ustaliliśmy, to rodzeństwo.
Nieoficjalnie ustalono, że osoby jadące autem nie pochodziły z okolicy i wracały z wypoczynku nad morzem. - To nie pierwszy wypadek na tej drodze, ale pierwszy tak poważny. Mamy tutaj teren zabudowany, ale mało kto przestrzega przepisów - mówią o2.pl mieszkańcy Wójcina.
Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Opocznie.
Prokurator przy udziale funkcjonariuszy policji oraz biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych przeprowadził czynności procesowe na miejscu zdarzenia - informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, Łukasz Ociepa.
Kierujący obu pojazdów byli trzeźwi. Prokuratura zdecydowała o zabezpieczeniu ciał ofiar do sekcji zwłok. Pojazdy zostaną poddane specjalistycznym badaniom.
- Śledztwo pozostaje na wstępnym etapie. Aktualnie realizowane są czynności procesowe w celu potwierdzenia przebiegu zdarzenia, jego skutków oraz ustalenia, który z kierowców i w jaki sposób naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym - informuje rzecznik Ociepa.