aktualizacja 

Dziś mieszka w Europie. Syn Osamy bin Ladena przerywa milczenie

132

Powiedzenie "jaki ojciec taki syn" z pewnością nie pasuje do syna Osamy bin Ladena. Mimo trudnego dzieciństwa Omar został artystą i szybko odciął się od filozofii ojca. Od przeszłości uciec nie jest mu jednak łatwo. Jego opowieści z młodości o tym, jak wyglądało życie z niesławnym Osamą, mrożą krew w żyłach.

Dziś mieszka w Europie. Syn Osamy bin Ladena przerywa milczenie
Wstrząsająca relacja syna Osamy bin Ladena. "Chciał, żebym został terrorystą (Facebook)

Wygląda jak ojciec, jednak na tym podobieństwa się kończą. Omar bin Laden jest czwartym synem z pierwszego małżeństwa Osamy z Najwą Ghanhem. Omar towarzyszył ojcu podczas wygnania z Arabii Saudyjskiej do Sudanu, a później Afganistanu. W 2000 roku wyjechał wraz z matką i miał to być ostatni rok, w którym widział ojca.

To cud, że Omar nie został terrorystą. Według jego relacji ukochane zwierzaki bin Ladena były wykorzystywane do testowania broni chemicznej. Jako młody chłopak uczestniczył w szkoleniach Al-Kaidy. Uczono go strzelać z karabinu szturmowego AK-47 w obozach szkoleniowych terrorystów.

Zobacz także: Kobiety są bardziej narażone na atak serca
Staram się zapomnieć o wszystkich złych chwilach tak bardzo, jak tylko mogę. To jest bardzo trudne. Cały czas cierpię - podkreśla mężczyzna, cytowany przez dziennik "The Sun".

Od wiosny 2021 r. Omar bin Laden mieszka na wsi w Normandii we Francji, gdzie razem ze swoją żoną Zainą Mohamed Al-Sabah prowadzi hodowlę koni. Jego największą pasją jest jednak malowanie obrazków. Ceny wahają się od 750 do 800 euro za małe płótna i od 2 do 2 tys. 500 euro za większe.

Po pięciu latach spędzonych w Afganistanie, moim ulubionym tematem są góry. Dają mi poczucie bezpieczeństwa, jakbym był nietykalny - tłumaczy.

Musiał się leczyć przez ojca

Jak tłumaczy jego żona Zaina, Omar jednocześnie kocha i nienawidzi Osamę. Kocha go, ponieważ jest jego ojcem, ale nienawidzi tego, co zrobił. Po ataku na USA w 2001 roku Omar cierpiał na zespół stresu pourazowego. Musiał poddać się leczeniu.

Mężczyzna podkreślił, że do teraz czuje złość i smutek na myśl o tamtych wydarzeniach. Jest mu wstyd za ojca i zdecydowanie odciął się od jego ideologii.

Myślałem, że wszystko się skończyło i że nie będę już więcej cierpiał. I myliłem się, ponieważ ludzie nadal mnie oceniają negatywnie - mówi rozżalony Omar.

Przypomnijmy, że Osama bin Laden zginął z 1 na 2 maja 2011 roku w miejscowości Abbottabad, kilkadziesiąt kilometrów od Islamabadu, gdzie się ukrywał. Razem z nim śmierć poniósł jeden z jego synów.

Autor: JAR
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić