Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach

Miles Taylor, były współpracownik Donalda Trumpa, opisuje reakcje byłego prezydenta USA w obliczu kryzysu huraganowego. Nagle zaczął wyrażać frustrację z powodu wadliwych helikopterów. - W końcu udało nam się go nakłonić do powrotu na właściwe tory - mówił były współpracownik.

Donald Trump, prezydent USA.Donald Trump, prezydent USA.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Roberto Schmidt
Mateusz Kaluga

Były urzędnik administracji Donalda Trumpa, Miles Taylor, podzielił się swoimi refleksjami na temat zachowania byłego prezydenta USA podczas sytuacji kryzysowej związanej z huraganem kategorii 5. Taylor gościł na jednym ze spotkań poświęconych temu zagrożeniu, gdzie Trump miał zachowywać się dziwnie.

Zaczął mówić o helikopterach. A konkretnie chciał się z nami podzielić swoją frustracją, że helikoptery ciągle się psują, bo, jak to ujął, jest ich za dużo - wyjawił Taylor cytowany przez brytyjski serwis "Mirror".

Dopiero po pewnym czasie udało się przekierować uwagę prezydenta na główny temat spotkania. - Prosiliśmy go, żeby wydał ostrzeżenie dla Amerykanów, nakazujące ewakuację z dotkniętego obszaru. W końcu udało nam się go nakłonić do powrotu na właściwe tory - dodawał Miles Taylor.

Miles Taylor służył w administracjach George'a W. Busha i Donalda Trumpa. W administracji tego drugiego był odpowiedzialny za bezpieczeństwo publiczne w latach 2017-2019.

Taylor był przez całe życie członkiem Partii Republikańskiej, jednak przekazał darowiznę na kampanię Baracka Obamy w wyborach prezydenckich w 2008 roku. Partię opuścił w 2022 roku.

"Mirror" zauważa, że słowa Taylora pojawiają się w obliczu sprzecznych informacji podawanych przez Donalda Trumpa co do wojny w Iranie. Prezydent USA niedawno ogłosił, że zawiesza ataki, bo rozmowy dyplomatyczne posuwają się do przodu. - Nie ma żadnego dialogu między Teheranem a Waszyngtonem - przekazało irańskie MSZ w oświadczeniu.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje Ludgarda Sieńko. Wybitna artystka ludowa z Podlasia
Nie żyje Ludgarda Sieńko. Wybitna artystka ludowa z Podlasia
Przywłaszczenie 616 tys. zł. Dwie pracownice z zarzutami
Przywłaszczenie 616 tys. zł. Dwie pracownice z zarzutami
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Dramat na Bałtyku w Niemczech. Wieloryb zmienił trasę
Dramat na Bałtyku w Niemczech. Wieloryb zmienił trasę
Nie żyje nauczyciel. Tak żegna go szkoła
Nie żyje nauczyciel. Tak żegna go szkoła